O ASF w Grabanowie

piątek, 28 lipca 2017 r.

– Bez przestrzegania zasad bioasekuracji na terenach zagrożonych ASF świń hodować się nie da – powiedziała podsekretarz stanu Ewa Lech podczas wczorajszego spotkania z rolnikami w Grabanowie, w województwie lubelskim.

Fot. Wiceminister Ewa Lech podczas spotkania w Grabanowie (Foto – Lubelski Urząd Wojewódzki)

Fot. Wiceminister Ewa Lech podczas spotkania w Grabanowie (Foto – Lubelski Urząd Wojewódzki)

Wiceminister Lech podkreślała, że restrykcyjność bioasekuracji gospodarstw, gdzie hodowane są świnie jest konieczna, aby uniemożliwić przedostanie się do nich wirusa choroby i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu.

- Ogromna liczba gospodarstw nie przestrzega tych zasad. Stosowane maty są prowizoryczne i często suche, a chlewnie nie spełniają podstawowych warunków izolacji – zwracała uwagę wiceminister prezentując zdjęcia wykonane w gospodarstwach rolnych na terenach zagrożonych ASF.

- Bardzo wiele zależy od Państwa. Minister rolnictwa z całą ekipą służb nie będzie mógł nic zrobić, jeśli rolnicy nie będą przestrzegać wymogów określonych w rozporządzeniach – zaznaczyła.

Afrykański pomór świń to niezwykle groźna, nieuleczalna choroba wirusowa świń i dzików. Głównym rezerwuarem wirusa są dziki.

– Mamy świadomość, że dziki są największym zagrożeniem i rezerwuarem wirusa. Przygotowaliśmy przepisy drastycznie zwiększające ich odstrzał. Tego wymaga obecna sytuacja epizootyczna – podkreślała Ewa Lech.

W tym tygodniu służby weterynaryjne potwierdziły 3 ogniska i 13 przypadków afrykańskiego pomoru świń ASF w Polsce.

15 lipca wszedł w życie zaostrzony Program bioasekuracji mający na celu zapobieganie szerzeniu się afrykańskiego pomoru świń” na lata 2015-2018. Do dnia 14 sierpnia 2017 r. rolnicy utrzymujący świnie muszą dostosować swoje gospodarstwa do wymagań określonych w tym programie.

Dla rolników, którzy nie będą w stanie spełnić wymagań, przygotowano program rekompensat z tytułu zaprzestania dalszej produkcji. 

- Nie zabraniamy rolnikom chowu trzody chlewnej, ale zachęcamy przede wszystkim właścicieli małych gospodarstw do rezygnacji z tej produkcji. Wprowadzamy rekompensaty na zmianę profilu produkcji. Jest taka możliwość i na takie działania są pieniądze – zapewniała podsekretarz stanu informując, że posiadaczowi zwierząt, który zrezygnuje z utrzymywania świń, będzie przysługiwać odszkodowanie za ubite zwierzęta i rekompensata za nieutrzymywanie świń.

Wniosek o przyznanie rekompensaty trzeba złożyć do kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa  do 15 września br.

Po spotkaniu z rolnikami w Grabanowie wiceminister Ewa Lech odwiedziła kilka gospodarstw położonych na terenie zagrożonym, stwierdzając niestety nieprawidłowości w zakresie bioasekuracji.