Trójniak woliński leśny
Trojniak-wolinski-lesny.jpg
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2016-05-11
  • kategoria Napoje
  • województwo woj. zachodniopomorskie

Wygląd:

Ciecz klarowna z osadem na dnie.

Kształt:

W zależności od naczyń, w których jest konfekcjonowany. Najczęściej gotowy trójniak przelewany jest do butelek kamionkowych lub z ciemnobrązowego szkła.

Rozmiar:

W zależności od wielkości naczyń, w których trójniak jest konfekcjonowany. Najczęściej o pojemności 0,5 l i 0,75 l.

Barwa:

Kolor ciemnego bursztynu.

Konsystencja:

Płynna, lepka.

Smak:

Zapach miodowy. Smak słodki, z lekką nutą goryczy.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W latach 60-tych ubiegłego wieku na terenie obecnego województwa zachodniopomorskiego mieszkańcy wytwarzali miód pitny na dużą skalę. W roku 1960 województwo wyprodukowało 7.281,9 tys. litrów miodu pitnego (Rocznik Statystyczny Województwa Szczecińskiego 1958-1962, Wojewódzki Urząd Statystyczny w Szczecinie, Szczecin 1963r.). Jednakże należy podkreślić, że tradycja jego wytwarzania na obecnych terenach województwa zachodniopomorskiego sięga znacznie odległych nam czasów. Pierwsze wzmianki związane są z życiem Słowian osiadłych m.in. na wyspie Wolin. Jak opisują ich zwyczaje i obyczaje współcześni im kronikarze, był to lud waleczny, uczciwy i gościnny. To dzięki ich pracowitości i inwencji zawdzięczamy dzisiaj niejeden żywnościowy produkt. Przychylni byli każdemu przybywającemu w ich progi. Przyjezdni mogli liczyć nie tylko na nocleg, ale także na dobre jadło i picie: „W opisie Pomorza u tegoż samego Herborda występuje zupełnie odmienny obraz stosunków gospodarczych. Jest tam pod dostatkiem masła,…miodu,…. Według swego zwyczaju Pomorzanie mieli w domach stale nakryte czystym obrusem i zastawione jadłem stoły. Ten wyraz gościnności zależał od ogólnego dostatku” („Przegląd Zachodni”, Nr 5/6, miesięcznik maj-czerwiec 1950, Wydawnictwo Instytut Zachodni Poznań). U dawnych Słowian miód pitny odgrywał nie tylko rolę zwykłego napoju, za jego pomocą kapłani dokonywali różnych przepowiedni i proroctw: „Miód zachował natomiast rangę wyższą trunku szczególnie szlachetnego, godnego bogów”. („Życie codzienne na Pomorzu Wczesnośredniowiecznym”, autor Teresa i Ryszard Kiersnowscy, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1970). Bazę trójniaka wolińskiego leśnego stanowi miód gryczany, leśny i szyszki chmielu. Wybicie miodu z plastrów jest jedną z pierwszych czynności. Otrzymane po tej czynności plastry zalewane są wodą. Uzyskany miodowy napój należy przecedzić przez gęste sito lub lniane płótno. Przecedzony przelewa się do dębowych beczek. Od tego czasu beczki z dojrzewającym miodem przechowuje się najpierw w pomieszczeniu ciepłym, następnie letnim, a na końcu przenosi się do zimnej piwnicy. Tak jak dawniej smak tego trunku wzmacnia się poprzez dodatkowe składniki. Dawniej Słowianie dodawali piwo, obecnie dodawane są szyszki chmielu, które wprowadzają nutę goryczy. W okresie zimowym leżakujący trójniak wynoszony jest na dwór. Wymrażanie odbywa się w naczyniach otwartych i trwa jedną dobę, po czym miód wraca na dalsze przechowanie do piwnicy. Po upływie około półtora roku jest gotowy do konsumpcji i zawiera około 12-14% alkoholu. Trójniak woliński leśny prezentowany jest podczas konkursów, dożynek, Święcie Młodej Brzozy, Nocy Kupały czy Festiwalu Słowian i Wikingów, który jest największą tego typu imprezą w Europie.