Jeziorowy ogórek kiszony
Jeziorowy ogórek kiszony
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-05-07
  • kategoria Warzywa i owoce
  • województwo woj. zachodniopomorskie

Wygląd:

Gładka powierzchnia z niewielkimi brodawkami.

Kształt:

Podłużny, cylindryczny.

Rozmiar:

Od 8-15 cm, średnica od 3-5 cm.

Barwa:

Barwa zewnętrzna kiszonego ogórka jest oliwkowozielona, na przekroju nieco jaśniejsza.

Konsystencja:

Ogórek kiszony powinien być twardy i pełny w środku.

Smak:

Smak charakterystyczny dla ogórka kiszonego z wyczuwalnym zapachem przypraw – kopru, czosnku i chrzanu.

Dodatkowe Informacje:

Ogórki kiszone przechowywane są w beczkach. Ogórki w beczkach muszą być układane tak wysoko, aby dekiel po zabiciu przyciskał je, a zalana woda dosięgała poziomu miejsca, w którym będzie się on znajdował. Ważna jest również stała temperatura przechowywania produktu pod wodą (w naturalnym zbiorniku), czyli 3-4ºC, co daje niepowtarzalny smak i aromat produktu.

Tradycja:

Rejonowa Spółdzielnia Ogrodniczo‑Pszczelarska powstała w latach 60. nad Jeziorem Młyńskim. W przetwórni tej produkowano różnego rodzaju przetwory owocowo‑warzywne, a w szczególności ogórki kiszone w świerkowych beczkach. Oddział spółdzielni w Kaliszu Pomorskim nigdy nie prowadził produkcji ogórków kiszonych dla potrzeb handlu detalicznego (ogórki w słoikach). Według informatorów ich produkt – zawsze w beczkach o pojemności 100 l – odbierało przede wszystkim wojsko polskie, wojsko radzieckie licznie stacjonujące na Pomorzu oraz zakłady karne. Niewielka część produkcji przeznaczona była czasami na eksport do Niemiec. Kalisz Pomorski już od 3 lat w lipcu organizuje „Święto Ogórka”, które nazywane jest „Jarmarkiem nad Jeziorem Ogórkowym”. W ten sposób nawiązuje do czasów, w których przetwórnia ta funkcjonowała. Dokumentem potwierdzającym kiszenie ogórków w beczkach jest m.in. wywiad etnograficzny dokumentujący tradycję produktu: jeziorowy ogórek kiszony, w którym możemy przeczytać, iż: Wszyscy informatorzy uważają, że zwyczaj przechowywania beczek z zakiszonymi ogórkami w jeziorze (w naturalnym zbiorniku wodnym) przyszedł do zakładu w Kaliszu Pomorskim z siedziby Spółdzielni w Szczecinku. Tam zapoczątkowali go pracownicy z Podlasia: „zwyczaj z Białej Podlaskiej, tak się mówi, w tej spółdzielni w Szczecinku byli pracownicy z tamtych okolic” (…). Informator na potwierdzenie tej opinii mówi także: „U nas na wiosce nie było dużej wody, ale na Bugu tak robili, słyszałem o tym”. Pozostali informatorzy stwierdzają, że ze sposobem przechowywania ogórków w zatopionych w wodzie beczkach spotkali się dopiero w pracy w Kaliszu Pomorskim. Nie znali tego zwyczaju ze stron rodzinnych (…), ani nie był on znany rodzinom już w trakcie mieszkania na Pomorzu. Jeżeli chodzi o zamknięcie przetwórni, nie ma konkretnej daty tego zdarzenia, ale za termin ten można przyjąć przekazanie terenów spółdzielni Urzędowi Miejskiemu. Według informatorów oddział spółdzielni w Kaliszu Pomorskim został zlikwidowany w maju 1984 roku. Do dziś na dnie Jeziora Ogórkowego znajdują się beczki z ogórkami, które od czasu do czasu wypływają na powierzchnię, przypominając o historii miasta.