Skalbmierskie ogórki kiszone
Skalbmierskie ogórki kiszone
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2014-01-14
  • kategoria Warzywa i owoce
  • województwo woj. świętokrzyskie

Wygląd:

Podłużne ogórki z charakterystycznymi brodawkami na skórce. Na przekroju mięsiste z widocznymi nasionami, bez pustych przestrzeni.

Kształt:

Podłużny, łódkowaty.

Rozmiar:

5-10 cm.

Barwa:

Zielona, na przekroju jaśniejsza, z widocznymi kremowymi nasionami.

Konsystencja:

Zwarta, twarda, jędrna.

Smak:

Kwaśny, charakterystyczny dla produktów kwaszonych. Zapach z dobrze wyczuwalnym aromatem kopru i czosnku.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Teren gminy Skalbmierz wyróżnia się dużym areałem uprawy warzyw, w tym m.in. ogórków. Tradycja uprawy ogórków na terenie powiatu kazimierskiego sięga XIII wieku. Według różnych informacji uprawę ogórków na tych terenach zapoczątkowali Tatarzy po trzecim najeździe na Polskę. Natomiast kiszenie ogórków ma nieco krótszą historię. Skalbmierskie ogórki kiszone przygotowywane są według przepisu z 1922 r. Metoda kiszenia ogórków najprawdopodobniej podpatrzona została w dworze w Drożejowicach. „We dworze w pobliskich Drożejowicach gospodarowały dwie panny Wędrychowskie. Dorobiły się niemałego majątku uprawiając na kilkuset hektarach ogórki, które – przetworzone na miejscu – zdobyły uznanie i cieszyły się ogromnym powodzeniem nie tylko w Kielcach, Krakowie i Warszawie, ale także w Wiedniu, Berlinie i Paryżu” (J. Waglewski, „Pamiętniki ze Skalbmierza”). Dawniej ogórki kiszono w dębowych beczkach, następnie po uszczelnieniu smołą zatapiano je na całą zimę w rzece lub w rowach z wodą. Obecnie skalbmierskie ogórki kiszone robione są w słojach lub w plastikowych beczkach, a następnie przechowywane w chłodnych pomieszczeniach np. w piwnicach lub w chłodniach. „Ogórki świeżo zebrane, niezbyt duże, tak 5-10 cm, dobrze myję w letniej wodzie. Wymyte przedkładam do jakieś miski żeby obciekły. Słoiki sobie wyparzam, na dno wkładam baldach kopru, kawałek korzenia chrzanu, liście porzeczki, liście wiśni, następnie ściśle układam ogórki, jest to bardzo ważne, żeby po kiszeniu nie było w środku dziur. Pomiędzy ogórki dorzucam parę ząbków czosnku, tak 3-4. Zalewam osoloną, zimną wodą” (Wywiad etnograficzny przeprowadzony z mieszkańcami Drożejowic). Ważną rzeczą przy kiszeniu ogórków jest również woda używana do wytwarzania produktu, dlatego dawniej wykorzystywano wodę źródlaną, natomiast obecnie używa się wodę ze studni głębinowych. Gospodarstwa rolne z terenu gminy Skalbmierz dostarczają również wszelkich dodatków potrzebnych do przygotowania produktu (koper, czosnek, chrzan).