Karminadle / karbinadle / kardinadle
Karminadle / karbinadle / kardinadle
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-01-17
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. śląskie

Wygląd:

Z zewnątrz wygląd smażonego panierowanego mięsa wieprzowego, na przekroju wygląd mięsa mielonego

Kształt:

Kulisto-spłaszczone; na przekroju eliptyczne

Rozmiar:

Średnica ok. 5-7 cm

Barwa:

Barwa złoto-brązowa, na przekroju jaśniejsza

Konsystencja:

Konsystencja stała, w dotyku miękka, lekko sprężysta

Smak:

Smak słony, lekko pikantny; zapach smażonego mięsa z dodatkiem przypraw

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Karminadle to tradycyjna potrawa śląska, określana jako kulki z mielonego mięsa smażone na głębokim tłuszczu. Karminadle, przez niektórych nazywane karbinadlami lub kardinadlami, stanowiły i nadal stanowią jedno z najpopularniejszych dań obiadowych na Śląsku. W publikacji Kuchnia Śląska, czyli krupnioki, makówki i moczka Wery Sztabowej (2004 r., s. 39) czytamy: Gdyby zapytać rodowitego Ślązaka, jakie danie kojarzy mu się ze zwykłym dniem, odpowie bez namysłu – karminadle i parzybroda (…) Niektórzy powiedzą może, że ich częste występowanie w jadłospisie dowodzi braku inwencji śląskiej gospodyni. Będzie to jednak niesprawiedliwe posądzenie, smak bowiem karbinadli jest nieraz tak wyborny, że nie zamieniłoby się ich na kotlety wieprzowe. Dawniej na Śląsku mięso na karminadle pochodziło głównie z uboju własnego. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym bardzo popularne były świniobicia, które miały cały swój osobny rytuał i były prawdziwym świętem dla całej rodziny i sąsiadów. Przy tej okazji uzyskiwano mięso i tłuszcz, na którym później smażono karminadle. W archiwum badań terenowych przeprowadzonych we wsi Dąbrówka Wielka, pow. Tarnowskie Góry, opracowanych przez Władysława Kwaśniewicza (1959 r.), w materiałach zebranych w Górnośląskim Muzeum (Wydział Etnografii) opisane są zwyczaje rodzinne, w tym wesele. Takie wesele wspomina Wiktor Szymonek urodzony w 1887 roku: A na wesele przygotowali dużo jedzenia (…) Na takie wesele to możno, na jakie 300 kg mięsa było, bo to dwa dni wesele. Z tego mięsa robili mówią na to karminadle / to są takie (…) kluski z mięsa (…). Adolf Balcerowski w Kuchni śląskiej (1980 r., s. 26, 27) podaje przepis na karbinadel (karminadel) górnośląski. Sporządzenie karminadli polega na zmieleniu mięsa z namoczoną bułką, dodaniu podsmażonej cebulki, przyprawieniu i wymieszaniu ww. składników i formowaniu okrągłych kulek. Otoczone w mące lub bułce tartej kulki należy smażyć w dużej ilości gorącego tłuszczu. W przeszłości prawie każda rodzina na Śląsku posiadała własny chlewik, w którym hodowała świnię, potocznie zwaną wieprzkiem. Był to efekt podziału Górnego Śląska na dwie główne prowincje, ukształtowane w wyniku wielowiekowego procesu oddziaływań kulturowych. Część południową, zamieszkałą przez ludność tradycyjnie zajmującą się rolnictwem i hodowlą oraz północną, uprzemysłowioną. Jeszcze na przełomie XIX i XX w. był to teren wiejski, posiadający niewielki procent ludności miejskiej. W 1871 roku ludność miejska stanowiła tu zaledwie 18,2 % ogółu mieszkańców. Dopiero dynamiczny rozwój przemysłu przekształcił strukturę zawodową i spowodował procesy urbanizacyjne, które zmieniły północną część Górnego Śląska z wiejskiego w miejski. Znaczna część ludności wiejskiej, szczególnie ta biedniejsza, przeszła do pracy w przemyśle. Obie jednak grupy, to znaczy zarówno rolników jak i robotników, łączyło poczucie wspólnoty językowej i narodowościowej. Mieszkający w osadach przemysłowych lub miastach robotnicy przekazywali z pokolenia na pokolenie tradycje wyniesione ze wsi, szczególnie w zakresie kultury społecznej i duchowej. Szczególnie troskliwie pielęgnowali zwyczaje rodzinne i tradycyjne wierzenia, a nawet sposób myślenia właściwy dla społeczności wiejskiej, z której się wywodzili. Związki te widoczne były także w niektórych dziedzinach kultury materialnej, co znajdowało wyraz w podobnym wyposażeniu wnętrz mieszkalnych, zarówno u chłopów, jak i robotników. Popularność karminadli na Śląsku potwierdza film fabularny z 1971 roku Kazimierza Kutza Perła w Koronie, którego akcja rozgrywa się na Śląsku w 1934 roku i scena, w której główny bohater filmu po powrocie z pracy w kopalni na obiad otrzymuje właśnie karminadle. Do dnia dzisiejszego popularna potrawa jest bardzo chętnie przyrządzana i z przyjemnością spożywana w śląskich rodzinach.