Szpajza, cytronszpajza – deser jajeczny, krem jajeczny
Szpajza, cytronszpajza – deser jajeczny, krem jajeczny
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-11-19
  • kategoria Wyroby piekarnicze i cukiernicze
  • województwo woj. pomorskie

Wygląd:

Galaretowata masa.

Kształt:

Zależy od naczynia.

Rozmiar:

Zależy od naczynia.

Barwa:

Mleczny, koloru cytryny.

Konsystencja:

Gładka, kremowa, delikatna, galaretowata.

Smak:

Smak jajeczny, cytrynowy.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W bogactwie i różnorodności kuchni pomorskiej zawsze szczególnie wyróżniał się Gdańsk. Na gdańską kuchnię oddziaływało sąsiedztwo Kaszub, Kociewi i Żuław, ale również rozmaite nowinki z krajów Europy, docierające tu przez Bałtyk. Wzbogacały one rodzime tradycje kulinarne, nadając jej szczególny charakter. Przez długi czas kuchnia pomorska pozostawała pod silnymi wpływami niemieckimi, co zauważyć można w nazewnictwie niektórych potraw, np. cytronszpajza (A. Paczoska, „Kaszubski stół – na co dzień i od święta”). Na szczególne okazje, w świąteczne dni pieczono ciasta i przyrządzano rozmaite leguminy. Wśród słodkich deserów popularny był krem jajeczny, przyprawiany cytryną, który na stałe zagościł w tradycyjnej kuchni pomorskiej. Przygotowywanie świątecznych deserów było kiedyś tradycją każdego domu i niezbędnym elementem rodzinnych spotkań. Cytronszpajza pojawiała się na stole w czasie świąt, wesel, chrzcin, a w zamożniejszych domach przyrządzano ją również przy okazji niedzielnego obiadu. Surowce do wyrobu szpajzy pochodziły z własnego gospodarstwa – podstawowym składnikiem są świeże wiejskie jaja, które przed rozbiciem skorupek wyparzano. Ubijanie w makutrze przy pomocy rózgi do piany było zajęciem pracochłonnym i należało do „tego kto miał silną rękę”. Przepisy na wykonanie tego deseru znajdujemy w wielu opracowaniach poświęconych tradycyjnej kuchni pomorskiej. „6 świeżych jaj ubijano z półtorej szklanki cukru na puszystą pianę, najlepiej w kąpieli wodnej. Dodawano sok z jednej cytryny, cały czas oczywiście ubijając, następnie wlewano rozpuszczoną w ciepłej wodzie żelatynę, w zasadzie wystarczały dwie łyżeczki. Dobrze ubity krem zestudzano i podawano w miskach. Dekoracją była wiejska bita śmietana. Inną wersją smakową, była „szpajza” czekoladowa. Czasami posypywano ją bakaliami i krojonymi galaretkami. Inwencja gospodyni i pomysły były tu najważniejsze” (W. Niemiec, „Tradycyjna kuchnia kaszubska”, 2004). Cytronszpajza, czyli szpajza z sokiem z cytryny, wykonywana była w majętnych domach. Tańsza wersja była przyrządzana z dodatkiem owoców z własnego ogrodu czy sadu. Szpajzę wlewano w duże naczynia i każdy chętny nakładał sobie porcję do małej miseczki i polewał dodatkowo bitą śmietaną. Mieszkańcy Kaszub mówią, iż szpajzy nie mogło zabraknąć na żadnej większej imprezie.