Sielawa wędzona (morënka)
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2011-08-25
  • kategoria Produkty rybołówstwa
  • województwo woj. pomorskie

Wygląd:

Ciało ryby smukłe, mocno ścieśnione na płaszczyznach bocznych, mała głowa, ostry pysk, duże oczy. Płetwa tłuszczowa pomiędzy płetwą grzbietową, głęboko wcięta płetwa ogonowa.

Kształt:

Wydłużony.

Rozmiar:

Długość 15-30 cm.

Barwa:

Grzbiet ciemny, lekko niebieskawy, boki i brzuch srebrzyste. Sielawa po uwędzeniu przybiera kolor złocisty, a mięso – jasnokremowy.

Konsystencja:

Ścisła, z niewielką ilością ości, mięso łatwo oddziela się od szkieletu.

Smak:

Przyjemny zapach dymu wędzarniczego, smak delikatny.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Kaszubskie jeziora stwarzają dogodne warunki do rozwoju rybactwa, które jest ważnym, a dla niektórych grup ludności dominującym zajęciem. Brodnica Górna jest miejscowością położoną w pobliżu jednego z największych kompleksów jeziornych na Pomorzu Gdańskim, nad zespołem jezior raduńsko-ostrzyckich, zwanych Kółkiem Raduńskim. Duża ilość występujących tam ryb, rozmaitość ich gatunków, łatwość połowu sprawiały, że ryby stały się podstawowym lub ważnym składnikiem codziennego wyżywienia. Wśród różnorodności i charakterystycznych dla tego miejsca gatunków ryb występujących w jeziorach raduńskich, obok szczupaków, węgorzy, leszczy, płotek, okoni, wymieniana jest sielawa. Sielawa nazywana jest przez Kaszubów „morynką”, „morënką”. Jej odławianie i przyrządzanie znane było nie tylko nad jeziorami raduńskimi, ale i wśród mieszkańców innych nadjeziornych miejscowości na Kaszubach. Longin Malicki w opracowaniu poświęconym pożywieniu rybnemu Kaszubów, podkreśla, że specjalnością mieszkańców Wdzydz Tucholskich na początku XX w. były masowo produkowane wędzone „morynki” nazywane „opiekunkami”, stąd wzięła się nazwa miejscowej ludności „Marenkowie” lub „Opiekunkowie”. Podaje również informację o sposobie wędzenia w okazałych wędzarniach opalanych drewnem liściastym – dębowym, brzozowym, olchowym oraz igliwiem jałowca. Do odławiania sielawy, tak jak dawniej, wykorzystywana jest sieć o niewielkich oczkach. Po złowieniu ryba jest oczyszczana, następnie zaprawiana, czyli umieszczana w solance, bądź tylko solona. Po tym sielawę należy podsuszyć, nawlec na haczyki lub drut i uwędzić w dymie z drewna bukowego lub olchowego. Zarówno dawniej jak i obecnie jadano sielawę nie tylko wędzoną, ale także smażoną. Zdaniem współczesnych informatorów, dawniej sielawy były większe, w jednym kilogramie mieściło się około dziesięciu ryb. Duże sztuki „morynek” przeznaczane były do solenia (podobnie jak śledzie), następnie układano je w beczkach. Stąd wzięła się, funkcjonująca do dziś wśród rybaków, inna nazwa sielawy – kaszëbsczi slédz (kaszubski śledź). O popularności sielawy świadczy fakt, że w dalszym ciągu jest przyrządzana w przydomowych wędzarniach, jest przedmiotem wymiany z sąsiadami, a także znajduje się w jadłospisach kaszubskich restauracji i kuchni domowej.