Polewka z ryb po kaszubsku
Polewka z ryb po kaszubsku
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2007-03-08
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. pomorskie

Wygląd:

Zupa lekko zagęszczona, koloru kremowego, widoczne żółtko i ziemniaki

Kształt:

Ciecz

Rozmiar:

Barwa:

Kremowa

Konsystencja:

Ciecz

Smak:

Smak słodko-kwaśny, zapach ryb

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W kuchni kaszubskiej ze względu na bliskość Morza Bałtyckiego duże znaczenie miały ryby, które gotowano, prażono, wędzono lub suszono i spożywano pod wieloma postaciami i na różne okazje. Spożywano również wiele zup na bazie ryb, były to tzw. polewki. Według Kuchni Pomorskiej (1998) za najbardziej specyficzną cechę kuchni kaszubsko-pomorskiej i gdańskiej uważa się powszechne bogactwo ryb i potraw rybnych. Dość powszechne są polewki sporządzane na bazie ryb. Są to zarówno ryby morskie, jak i słodkowodne, które żyją w kaszubskich jeziorach. O rybach i potrawach z ryb mówi wiele ludowych opowieści, legend i gawęd. Tradycja łowienia ryb zachowała się również w kaszubskich strojach rybackich i w tańcach rybackich. Stroje były używane w dwóch wersjach: rybackiej roboczej i rybackiej wyjściowej. Jak podaje Błaszkowski (1965) każdemu gospodarzowi, którego ziemia graniczyła z wodami, przysługiwało prawo łowienia ryb na własne potrzeby. Rybołówstwem zajmowali się wszyscy Kaszubi. Stosowali oni różne metody łowienia przy użyciu wielu przyrządów, dobieranych w zależności od rodzaju wód, gatunku ryb, pór roku, a nawet pór dnia. Dokumenty pisane i przekazy ustne mówią o wielkiej obfitości ryb w kaszubskich jeziorach i rzekach. Najstarsi mieszkańcy Kaszub potwierdzają, że tradycja połowu i spożywania ryb słodkowodnych na Kaszubach jest bardzo stara. Okoliczne jeziora były zawsze bogate w różnorodne gatunki ryb. Polewka to staropolska nazwa zupy. Najbardziej znana polewka pochodzi z Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Czarna polewka, czyli czernina była podawana kawalerowi starającemu się o rękę panny, gdy rodzice nie chcieli go zaakceptować i oddać mu córki za żonę. Kaszubskie zupy miały charakter pożywnych dań (…) Latem takie zupy wożono lub noszono w bańkach na pole dla ciężko pracujących przy żniwach. Kiedy gospodynię było stać na dwa dania, to zupa była podawana odwrotnie niż obecnie, jako drugie danie. Pora roku, zapasy robione na zimę, czy zamożność domu, miały wpływ na rodzaje zup, które gotowano. Niektóre zupy podawano tylko na obiad, niektóre jak, np. słodkie tylko na śniadanie czy kolację. Podstawowymi składnikami zup były oczywiście włoszczyzna (…). Używane przyprawy, które występują prawie we wszystkich przepisach to: pieprz, sól, listek bobkowy, ziele angielskie (…). Królowała zasada, która mówiła, że każda gospodyni wyżywi rodzinę z tego, co potrafi zebrać na polu i z ogrodu, co wyhoduje we własnym gospodarstwie. (…) Jak widać w starej kuchni kaszubskiej, mimo wszystko, było czym się rządzić i z czego wybierać, ale zawsze praktyczność i gospodarność była nadrzędną cechą. – W. Niemiec, Gawędy o dawnej kaszubskiej kuchni, Władysławowo 2004. Do sporządzania polewki z ryb po kaszubsku nadają się małe rybki – płotki, okonki i karski. Zupy z małych ryb są bardzo smaczne i popularne w tym regionie. Zupa z ryb nazywana jest „rybionką” i może być przyrządzana również z jednego gatunku ryb np. tylko z okoni. Receptura na polewkę z ryb po kaszubsku opublikowana jest w książce pt. Kuchnia regionalna wczoraj i dziś z 1978 roku: 1 kg drobnicy (płotki, okonki, karaski), 1/4 l śmietany kwaśnej, 2 łyżki octu, 1 żółtko, listek laurowy, ziele angielskie, sól, 2 łyżki stołowe mąki. Ryby oczyścić i wrzucić do wrzącej wody przyprawionej solą, zielem angielskim, liściem laurowym oraz octem.