Kociewska zapiekanka z grzybów
Kociewska zapiekanka z grzybów
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-02-25
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. pomorskie

Wygląd:

Prostokątny blok w kształcie blaszki do pieczenia, po pokrojeniu kawałki przypominają kromki chleba, skórka jest przypieczona, na przekroju widać kawałki grzybów

Kształt:

Prostokątne kawałki jak kromki chleba

Rozmiar:

Według potrzeb, można kroić jak kromki chleba

Barwa:

Zewnętrzna brązowa, wewnątrz szarobrązowa, widoczne kawałki grzybów

Konsystencja:

Miękka

Smak:

Smak grzybów i przypraw

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Miejscowość Czarna Woda położona jest nad malowniczą rzeką Wdą, zwaną Czarną Wodą. Czarna Woda jako osada wykształciła się pod koniec XVIII wieku. Ponad połowę obszaru gminy stanowią tereny zielone i zalesione. Bory Tucholskie to jeden z największych terenów leśnych w Polsce. Są to lasy w dużej części sosnowe, pełne owoców runa leśnego – grzybów i czarnych jagód. Bory Tucholskie charakteryzują się niesamowitą obfitością przeróżnych gatunków grzybów, które w okresie letnio-jesiennym stanowią przedmiot masowych zbiorów. Obok znanych i popularnych grzybów występują tu również gatunki rzadkie. Bliskość lasów sprawiła, że żyjąca na tym obszarze ludność zwana Kociewiakami spożywała dużo potraw na bazie owoców runa leśnego. Grzyby spożywano na zimno i ciepło, smażone, gotowane, suszone, marynowane oraz jako dodatki smakowe do zup, sosów i potraw. Kociewska zapiekanka grzybowa dawniej nazywana była „bochenkiem grzybowym”, ale nie zachowały się żadne dokumenty pisane dotyczące tej nazwy. Po pokrojeniu wyglądem przypomina kromki chleba z ciemnobrązową skórką. Zapis receptury na zapiekankę z grzybów znajduje się w Poradniku Gospodyni z 1955 roku. Zapiekankę podaje się na ciepło z surówką i z ziemniakami lub do chleba. Zalesione obszary Kociewia i Borów Tucholskich, będące jednym z największych kompleksów leśnych naszego kraju, dostarczały kuchni pomorskiej licznych odmian grzybów. Ceniono je tutaj i wykorzystywano na różne sposoby, wzbogacając kuchnię tego regionu. W czasie zbiorów spożywano grzyby duszone, smażone, przyrządzano z nich nadzienie do klusek, wykorzystywano jako dodatki smakowe do sosów i zup, robiono zapasy na zimę. Suszone grzyby były obecne w kuchni kociewskiej przez cały rok. Do najszlachetniejszych odmian należały rydze i prawdziwki. Na Kociewiu grzyby miały swoje lokalne nazwy. Tutaj zbierano kurzajki (kurki), ślimaki (maślaki), kraśniaki (kozaki), gęsie pępki (sitarze) itp. (A. Landowski, A może by na grzyby). Znaczenie grzybów doceniano szczególnie podczas nieurodzajnego lata. Smacznym sposobem ich przyrządzania były zapiekanki, „budynie” i „salcesony”, zapiekane lub gotowane z dodatkiem jaj i mąki. Podawano je do kasz lub chleba, a także jako samodzielne dania. T. Borowicz, omawiając kuchnie regionalne, wymienia sporządzany na Pomorzu salceson ze świeżych grzybów. J. Girard (1956 r.) podaje przepis na budyń ze świeżych i suszonych grzybów oraz przepisy na zapiekanki ze smardzów i pieczarek. Były to smaczne i pożywne dania o nieskomplikowanej technice wykonania.