Grochowinki kociewskie (chruściki, faworki)
Grochowinki kociewskie  (chruściki, faworki)
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2006-06-30
  • kategoria Wyroby piekarnicze i cukiernicze
  • województwo woj. pomorskie

Wygląd:

Małe, rogate ciasteczka smażone na smalcu

Kształt:

Asymetryczne, o nieregularnych kształtach, poskręcane

Rozmiar:

6-7 cm

Barwa:

Na zewnątrz jasnozłote, rumiane, w środku jaśniejsze, jak ciasto babkowe

Konsystencja:

Chrupiące, kruche

Smak:

Słodkie, pachnące świeżym ciastem

Dodatkowe Informacje:

Ciasteczka są kaloryczne, ponieważ smaży się je na głębokim tłuszczu

Tradycja:

Grochowinkami kociewskimi nazywa się na Kociewiu faworki, chruściki. Od lat w długie, zimowe wieczory smażono te smakołyki, szczególnie w okresie końca Karnawału, czyli w Zapusty przed Wielkim Postem. Przyrządzało się je szybko – przygotowanie ciasta nie zajmowało dużo czasu. Były to ciasteczka stosunkowo tanie, ponieważ jaja, śmietanę, mąkę i smalec zawsze można było znaleźć we własnej spiżarni. W zbiorach kulinarnych jednej z mieszkanek znajduje się przepis z lat 70., według którego smaży się grochowinki kociewskie po dziś dzień. Ważne jest również to, że do ciasta dodaje się zawsze świeże wiejskie jaja, mąkę pszenną z kociewskich pól oraz śmietanę z gospodarstwa domowego. Produkt smaży się na smalcu wytwarzanym metodą tradycyjną. O faworkach pisała m.in. Lucyna Ćwierczakiewiczowa w książce Jedyne, praktyczne przepisy. Najważniejszym warunkiem, aby ciastka się udały jest to – jak pisze autorka – … aby smażyć faworki natychmiast po rozwałkowaniu. Chociaż najlepiej zrobione, jeśli poleżą i przeschną, będą zupełnie złe. Należy też uważać, aby temperatura tłuszczu nie była zbyt duża, bo można ciasteczka spalić. Nazwę „grochowinki” można znaleźć w słowniku Bernarda Sychty Słownictwo kociewskie na tle kultury ludowej z 1980 roku. Według autora grochowinki to kruche ciastka w postaci powyginanych pasków, smażone w tłuszczu: chrusty. Regionalista z Gdańska Hubert Pobłocki wywodzi nazwę „grochowinki” od ich barwy i kształtu, którymi ciasteczka przypominają suszone, puste strąki grochu lub fasoli. Obie te rośliny od wieków uprawiano na Kociewiu. Receptury na grochowinki kociewskie pochodzą z 1904 roku, sprzed stu lat, z 1911 roku, sprzed II Wojny Światowej oraz z 1970 roku. Kociewianki smażą grochowinki kociewskie dokładnie według receptury z 1970 roku. Produkt ten ma ścisły związek z tradycją regionu, ponieważ sporządzany jest głównie z surowców dostępnych w każdym gospodarstwie domowym. Surowce te, pozyskiwane są metodą tradycyjną, co jest charakterystyczne dla domostw z regionu Kociewia. Z ciasta tego formowano również róże karnawałowe. Dziś także smaży się róże karnawałowe, które z uwagi na swój kształt są bardziej wykwintne, a w środku każda z nich ma wisionkę lub konfiturę.