Sok z owoców czarnego bzu
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2010-08-19
  • kategoria Napoje
  • województwo woj. podkarpackie

Wygląd:

Ciemna ciecz.

Kształt:

W zależności od naczynia.

Rozmiar:

Barwa:

Barwa ciemna z odcieniem fioletu.

Konsystencja:

Ciecz lepka. Stopień lepkości uzależniony od ilości cukru.

Smak:

Smak i zapach słodki.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Bez czarny występuje powszechnie w całym kraju, zarówno w wilgotnych i żyznych lasach – łęgach, buczynach i grądach, jak i na stanowiskach antropogenicznych bogatych w azot – przy wysypiskach śmieci, na miedzach przy przenawożonych polach, zaniedbanych lub opuszczonych osiedlach, na rumowiskach. Poprzez częstość występowania przy zabudowaniach, czarny bez stał się częstym bohaterem różnych historii i zabobonów. Kojarzony jest z nieszczęściem i śmiercią. W różnych krajach europejskich prętem bzowym mierzono nieboszczyka i sporządzaną dla niego trumnę. Na obręczach z okorowanej gałęzi bzowej oplatane były wieńce cmentarne. Pod bez wylewano wodę po umyciu zmarłego, co chroniło pozostałych członków rodziny od nagłej śmierci. Bez był też złowróżbnym krzewem, bo gdy powtórnie zakwitł na jesieni znaczyło to, że ktoś młody i lubiany umrze. Gdy wiosną krzew marniał lub usychał bez powodu znaczyło to, że susza będzie i wody w studniach zabraknie. Tradycyjna medycyna ludowa nazywa bez czarny „kompletną apteką” pomagający aż w 99 chorobach. Kwiaty bzu czarnego w formie naparu wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, działają moczopędnie i napotnie. Używane są jako leki przeciwgorączkowe w przeziębieniach i grypie. Zaleca się sporządzać ekstrakty w formie mieszanek z kwiatami lipy oraz owocami dzikiej róży i maliny, posłodzone miodem lub sokiem malinowym i z dodatkiem łyżeczki soku cytrynowego. Odwar z kwiatów tego krzewu służy do płukania gardła, przemywania oczu i pielęgnacji cery szczególnie starzejącej się i ziemistej. Odwar wygładza zmarszczki oraz wybiela skórę i piegi, łagodzi oparzenia słoneczne. „W lecznictwie Lasowiaków szczególnie napar z suszonych owoców lub sok ze świeżych znalazł zastosowanie w przeziębieniach, kaszlu, katarze, zapaleniach płuc i oskrzeli. Zwano go też „corno rdza”” (Z. Libera, A. Paluch, „Lasowiacki zielnik”, 1993). Na Podkarpaciu sok z owoców czarnego bzu był robiony i spożywany od wielu lat, a sposób jego sporządzania był przekazywany z pokolenia na pokolenie. Najpierw zbierano dojrzałe, czarne jagody bzu, najlepiej we wrześniu, bo wtedy są odpowiednio dojrzałe. Należało je oczyścić, przez krótką chwilę sparzać wrzącą wodą (najwyżej kilka minut). Następnie owoce należało zgnieść: można było umieścić je w woreczku lnianym, zgniatać rękami i wyciskać sok albo zgniatano w specjalnej prasce (rzadko). Wyciśnięty sok należało dosłodzić. Osłodzony sok należało podgrzać dość mocno i gorący wlewano do uprzednio przygotowanych butelek lub do słoików. Soku z owoców czarnego bzu używano powszechnie jako zaprawa do herbaty w przypadku przeziębień. Sposób robienia soku z bzu czarnego (lekarskiego) opisany jest także w książce z 1984 roku pani Zdzisławy Skrodzkiej pt. „KOMPOTY MARYNATY DŻEMY przetwory domowe”: „Umyte owoce oderwać z szypułek, odwirować sok w sokowirówce lub wycisnąć w maszynce z wkładem do mielenia owoców. Można owoce zmiażdżyć pałką w donicy i odsączyć sok na sitku. Doprawić go cukrem, ewentualnie podgrzewając wlać do butelek lub mniejszych słoików i pasteryzować 15-20 min. w temperaturze 85°C”. Do przechowywania soków najlepiej przeznaczyć naczynia o małej pojemności, aby po otworzeniu zawartość mogła być wykorzystana jednorazowo w całości.