Schab wędzony radomyski
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2015-12-03
  • kategoria Produkty mięsne
  • województwo woj. podkarpackie

Wygląd:

Wędzonka, schab przygotowana z mięśnia najdłuższego grzbietu trzody chlewnej.

Kształt:

Walcowaty.

Rozmiar:

Średnica od 70 mm do 100 mm, waga od 1 kg do 2,5 kg.

Barwa:

Na przekroju jasnoróżowa charakterystyczna dla mięsa peklowanego.

Konsystencja:

Krucha, ścisła, soczysta bez wycieków soku i skupisk galarety.

Smak:

Typowy dla mięs wędzonych, aromat przypraw takich jak liście laurowe i ziele angielskie.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W Radomyślu Wielkim od dawnych czasów istniały cechy rzemieślników, a wiele rodów radomyskich trudniło się masarstwem. W XVIII i XIX wieku na tych terenach prowadzony był również handel bydłem i trzodą chlewną. Mimo ciężkiego okresu podczas II wojny światowej mieszkańcy Radomyśla Wielkiego nie przerwali produkcji wędlin i mięs, mimo że za nielegalną ich produkcję groziła nawet kara śmierci. Masowe były wyjazdy handlarzy z wędlinami i mięsem na handel do Krakowa. Po II wojnie światowej Radomyśl Wielki był ośrodkiem uboju zwierząt rzeźnych i produkcji wędlin tradycyjnych. Po zmianie ustroju w 1989 roku powstało wiele zakładów przetwórstwa mięsnego, głównie małych produkujących wyroby tradycyjne oparte na starodawnych recepturach. Produktem wytwarzanym do dziś jest schab wędzony radomyski. Przygotowywany jest z mięsa wieprzowego oraz przypraw takich jak ziele angielskie i liście laurowe. Schab dokładnie oddzielony od reszty tuszy wieprzowej musi być zamarynowany przyprawami. Dawniej leżakował on w marynacie około 10 dni, obecnie poddawany jest temu procesowi przez około 4 dni. Następnie zawieszany jest na drążku wędzarniczym i wędzony w wędzarni opalanej drewnem olchowym przez około 5 godzin. Ostatnim etapem jest jego chłodzenie. „Schab był jeszcze do niedawna produktem spożywanym wyłącznie z okazji świąt. Mało kto zamowioł, chyba taki bogatszy ale robiłem przynajmniej kilka w roku. A już jak kto mioł mieć wesele – musowo zamawiali, bo to dla gości było, znak że gospodarz bogaty i się postawiuł. To tak 40-50 lat temu się bardziej upowszechniło” (Wywiad przeprowadzony z mieszkańcami Radomyśla Wielkiego).