Panepuchy
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2006-07-19
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. podkarpackie

Wygląd:

Wygląd kulisty, puszysty, okrągłe, na przekroju okrągłe

Kształt:

Okrągły

Rozmiar:

Średnica szklanki 5-6 cm

Barwa:

Barwa kremowa

Konsystencja:

Lepka, puszysta

Smak:

Słodki

Dodatkowe Informacje:

Danie obiadowe cieszące się dużą popularnością

Tradycja:

Górki jest to wieś położona w województwie podkarpackim, w powiecie mieleckim, w zachodniej części gminy Borowa. Gmina jest częścią okolicy nadwiślańskiej, bogatej w parki i lasy. Jest to typowy obszar rolniczy. Na glebach wysokiej klasy uprawia się zboża, kukurydzę, rośliny strączkowe i warzywa, szeroko rozpowszechniona jest uprawa nasion kwiatów. Rozwinięta jest także hodowla trzody chlewnej i bydła. Lasowiacy to społeczność związana z terenem Puszczy Sandomierskiej odznaczająca się charakterystycznym strojem, obyczajami, gwarą i wierzeniami. Początkowo nieliczni mieszkańcy tego terenu byli niemal odcięci od świata i utrzymywali się prawie wyłącznie z bogactw naturalnych lasów i miejscowych wód. Oprócz łowiectwa, myślistwa i bartnictwa zajmowali się wytapianiem rudy darniowej oraz otrzymywanymi z surowca drzewnego smoły, mazi i węgla drzewnego. Z czasem rabunkowa gospodarka leśna wydatnie zmniejszyła zasoby puszczy, powiększając jednocześnie tereny przydatne do osadnictwa rolniczego. Choć rolnictwo stało się z czasem podstawą gospodarki Lasowiaków, w dalszym ciągu wykorzystywali oni bogactwa leśne, stąd rozwój przemysłów drzewnych i rzemiosł opartych na tym surowcu: ciesielstwa, bednarstwa, kołodziejstwa, meblarstwa i zabawkarstwa. W początkowym okresie rozwoju osadnictwa puszcza przyciągała głównie niepokornych chłopów, uciekinierów z innych stron, którzy w pogoni za wolnością chronili się w nieprzebytych kniejach przed pańszczyzną. Przybywali tu ścigani przez prawo oraz przymusowo osadzani z rozkazu królewskiego jeńcy wojenni. Puszcza Sandomierska była tyglem, w którym mieszały się liczne nacje. Procentowo najliczniej reprezentowana była ludność polska z przeludnionego Mazowsza, ale także z zachodniej Małopolski, a także ruska, tatarska, szwedzka, litewska, wołoska i niemiecka. Powoli następująca asymilacja wszystkich wymienionych narodowości spowodowała wykształcenie nowej jakościowo grupy ludzkiej, różniącej się w wielu dziedzinach gospodarki i kultury od pozostałych. Pierwsze ślady osadnictwa na terenie gminy Borowa pochodzą z mezolitu, zaś w materiałach piśmiennych Borowa wzmiankowana była po raz pierwszy w roku 1257, kiedy to panujący w dzielnicy Małopolska, krakowski i sandomierski książę Bolesław V Wstydliwy podarował tę wieś klaryskom z klasztoru w Zawichoście. W 1338 roku została utworzona parafia w Borowej. Rozwój osadnictwa na obszarze gminy Borowa do połowy XVII wieku był zróżnicowany, co uzależnione było w dużym stopniu od przebiegu szlaku handlowego, biegnącego doliną Wisłoki, który łączył Sandomierz i Wiślicę z Węgrami. Obszar ten był często nawiedzany przez powodzie, pożary i epidemie. Klęski te hamowały rozwój wsi i okolic. Pod koniec XIX wieku podjęto budowę wałów przeciwpowodziowych, co w rezultacie ograniczyło groźbę zalewania Borowej i okolicznych wiosek. Historia i materiały źródłowe mówią o licznych wydarzeniach historycznych, które dokonywały się na obszarze obecnej gminy. Po 1783 roku zaczęli się tutaj osiedlać koloniści austriaccy, którzy założyli kolonie Schonanger (od 1945 roku – Orłów). W okresie powstań narodowych w latach 1831 i 1863 okolice Borowej i Górek stanowiły punkty przerzutu broni i ochotników z Galicji do Królestwa. W Górkach w każdym gospodarstwie od dawna chowano przynajmniej jedną krowę. Zazwyczaj było ich więcej ze względu na to, że rodziny były wielodzietne, a żeby wykarmić rodzinę potrzebna była większa ilość mleka, masła, śmietany i sera. Jadano dużo tłuszczu, którego nadmiar wykorzystywano do pieczenia. Na polach otaczających wieś uprawiano zboża, które mielono w przydomowych żarnach lub w młynie znajdującym się we wsi, który funkcjonuje do tej pory. Pszenicę uprawiano na glebach cięższych, zaś żyto na glebach lekkich piaszczystych. Kiedyś we wsi było również bardzo wiele wiatraków, które mieliły zboża, jednak w czasie wojny uległy one zniszczeniu. Część z nich zachowała się w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. W każdej zagrodzie przydomowej hodowano różnego rodzaju drób, a jaja wykorzystywane były w codziennym żywieniu jako źródło pełnowartościowego białka, witamin A, D, E oraz grupy B, a także dobrze przyswajalnego przez organizm ludzki żelaza. Wyrób panepuchów przekazywany był z pokolenia na pokolenie. Tradycja ich przyrządzania jest kontynuowana do dzisiaj. Panepuchy podaje się na ciepło, zaraz po ugotowaniu. Jest to danie oszczędne, bardzo lubiane przez dzieci, sporządzane dość często również obecnie ze względu na niskie koszty przygotowania tej potrawy. W niektórych domach panepuchy polewano śmietaną zamiast masłem.