Miody Popielowskie z Borów Stobrawskich
Miody Popielowskie z Borów Stobrawskich
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2007-11-14
  • kategoria Miody
  • województwo woj. opolskie

Wygląd:

Lepka ciecz przybierająca kształt naczynia.

Kształt:

Rozmiar:

W zależności od naczynia, w jaki jest rozlany.

Barwa:

Od jasnokremowej do ciemno-pomarańczowej przechodzącej w lekki brąz, w zależności od wziątku, z którego został pozyskany.

Konsystencja:

Lepka i gęsta po krystalizacji wyczuwalne lekkie grudki.

Smak:

Smak słodki, ale nie mdły, o wyczuwalnym delikatnie ostrzejszym posmaku, zapach przyjemny miodowy, o nucie leśno żywicznej. Smak i zapach ulegają zmianie w miodach, co uzależnione jest od okresu, w którym miody są pozyskiwane.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Dzieje bartnictwa na ziemiach słowiańskich są nierozerwalnie związane z historią osadnictwa człowieka na tych terenach, jednak nim człowiek wkroczył do puszczy, pszczoły już od dawna w niej żyły (Maciej Rysiewicz, Ule i pasieki w Polsce, Sądecki Bartnik, Stróże, s. 12). Już w zapiskach pochodzących z czasów panowania Karola Wielkiego można znaleźć wzmianki dotyczące pszczelarstwa na ziemiach śląskich. Najstarsze kopalne szczątki pszczół pochodzą sprzed ok. 40 milionów lat. Można więc przypuszczać, iż na terenach Popielówa owady te również żyły od dawna. Świadczy o tym również fakt, że Popielów otaczały gęste puszcze i brody rzeczne stanowiące granice nie do przebycia. Istnienie pszczelarstwa na ziemi opolskiej potwierdza odkrycie, jakiego dokonano w 1901 r. w pobliskich Czarnowąsach. Podczas prac przy pogłębianiu Odry w pobliżu ujścia Małej Panwi odkryto część drzewa bartnego: (…) badania wykonane w 1961 roku określiły wiek barci na 2030 lat (Maciej Rysiewicz, Ule i pasieki w Polsce, op. cit., s. 14). W samym Popielowie bartnictwo musiało istnieć już w 1286 r., z którego to pochodzi pierwsza pisemna wzmianka o Popielowie, w której czytamy: (…) książę wrocławski Henryk nadaje swojemu wiernemu dowódcy wojskowemu Ulianowi do Griszow między innymi prawo polowania, rybołówstwa, zakładania barci i czerpania miodu w lesie Leng nad Odrą, inaczej grabina, jak też łąki i lasy w Popielowie i Chróścicach (O. Henryk Kałuża, Teresa Weber, Tyn nas stary Popilów, Maria, Nysa Popielów 2001, s. 14). Ks. dr. Jan Dzierżon nie gdzie indziej tylko w Karłowicach należących do gminy Popielów, przeżył 49 lat, na tych ziemiach dokonał swych odkryć i mógł prowadzić pasieki. Pasieki te były rozmieszczone na terenie całej gminy Popielów i nie tylko, o czym świadczą następujące zapiski rozmieszczenia pasiek zwanych wtedy pszczelnikami: (…) Kurznie. Leżą 5 km na północny zachód od Karłowic. W pobliżu są lasy. Stare Kolnie. Leżą 5 km na południowy zachód od Karłowic. W pobliżu są lasy (…) Popielów. Położony jest 5,5 km na południowy wschód od Karłowic, w sąsiedztwie łąk i pól. Tu miał swój najstarszy pszczelnik, założony w 1835 r. Kabachy. Odległe od Karłowic o 3,7 km, w okolicy przeważnie lesisto-łąkowej (Ludwik Brożek, Antoni Gładysz, Stanisław Mazak, Jan Dzierżon, Studium monograficzne, Cieszyńska Drukarnia Wydawnicza, Cieszyn 1978, s. 81). Okolice Popielówa od dawna są miododajnymi terenami, co potwierdza historyczny dokument pozostawiony przez Johanna Riem, mianowanego przez króla Fryderyka II nadinspektorem pszczelarstwa na Śląsku, mówiący o tym, że: Lasy od Popielówa, a częściowo od Brzegu aż do Opola, są na ogół korzystne dla bartnictwa, jak i dla domowej hodowli pszczół, gdyż na polach uprawia się wiele gryki, a lasy dostarczają dużo wrzosów (Studium monograficzne, op. cit., s. 66). W latach, kiedy to ks. dr Jan Dzierżon pracował na terenie gminy Popielów, miód był głównym dobrem pozyskiwanym od pszczół: (…) w dobrze prowadzonej pasiece staramy się osiągnąć zysk głównie tylko z miodu, podczas gdy zysk z wosku schodzi na plan drugi (Tadeusz Ciesielski, Bartnictwo, czyli hodowla pszczół dla zysku, z drukarni Towarzystwa imienia Szewczenki, Lwów 1890, s. 321). Miód popielowski z Borów Stobrawskich posiada niepowtarzalny smak i aromat, który zawdzięcza roślinności wszechobecnego lasu, jak i rozmaitości pól uprawnych, dodatkowo żywiczny aromat pochodzi od dumnych sosen rosnących na tutejszych piaskach. Bogactwo miodu w Popielowie zawdzięczamy lasom i uprawom polowym, które są nadal rozdrobnione i nie stanowią wielkich monokultur. W okolicach rosną aleje lipowe, skupiska akacji, leśne maliny i jeżyny, na polach siany jest rzepak, koniczyna czerwona i powraca się do gryki, która udaje się na tutejszych ziemiach piaszczystych. Miód kwiatowy w większości wypadków jest jasny, a tylko nieliczne jego rodzaje mają zabarwienie w odcieniu od ciemnożółtego do brązowego. Na ogół miody nektarowe odznaczają się wyraźnym aromatem (Mieczysław Wojtacki, Produkty pszczele i przetwory miodowe, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1978, s. 42). Liczne drzewostany dębowe bardzo często spadziują, co w połączeniu z nektarem kwiatowym pozwala uzyskać wspaniały miód.