Perliczki z Grabiny Radziwiłłowskiej
Perliczki z Grabiny Radziwiłłowskiej
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2010-07-21
  • kategoria Produkty mięsne
  • województwo woj. mazowieckie

Wygląd:

Tuszka charakterystyczna dla perliczek.

Kształt:

Kształt tuszki perliczki – tułów foremny, dobrze umięśniony, skrzydła przylegające do tułowia, krótkie nogi.

Rozmiar:

Waga od 1000g do 1500g.

Barwa:

Skóra biała lub jasnożółta, mięso jasne do ciemnoczerwonego.

Konsystencja:

Stała, mięśnie zbite, o drobnych komórkach, otoczone małą ilością tkanki łącznej.

Smak:

Smak delikatny, mięso młodej perliczki jest kruche, mało łykowate, szybko się piecze i gotuje, z wiekiem w smaku upodabnia się do dziczyzny.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W Polsce perliczki hodowane są od dawna „głównie jako uzupełnienie innych gatunków ptactwa domowego”(M. Trybulski „Gospodarski chów ptactwa domowego” Warszawa - Kraków, 1948). Do Europy trafiły z Afryki w XV wieku. Przed wojną, jak wspominają mieszkańcy Grabiny Radziwiłłowskiej oraz okolicznych wsi, niewielkie ( 15 - 20 sztuk) stada perliczek spotykało się prawie w każdym gospodarstwie. Ich powszechne występowanie było związane z niskimi kosztami utrzymania, gdyż dużą część pożywienia zdobywają samodzielnie. Grabina Radziwiłłowska, znajdująca się na terenie Bolimowskiego Parku Krajobrazowego, to idealne miejsce dla chowu perliczek. Obszerne wybiegi obsiane trawą i mieszankami roślin motylkowych zapewniają ptakom możliwość żerowania „Gdy perlice korzystają z wybiegów (…) znajdują same duże(…) ilości naturalnego pokarmu w postaci owadów i robaków, a nadto zieleninę” (M. Trybulski „Gospodarski chów ptactwa domowego” Warszawa - Kraków, 1948). Aby mięso perliczek było smaczne, powinno się je karmić naturalnymi paszami: pszenicą, otrębami pszennymi, śrutą, kaszą jęczmienną, owsem, kukurydzą, grochem, siemieniem lnianym, ziemniakami, bobem, łubinem, wyką, rzepakiem, kiszonkami. „na kiszonkę (…) nadaje się: nać, koniczyna, lucerna, kukurydza (…) kiszonkę używać należy dopiero zimą” (M. Trybulki „Gospodarski chów ptactwa domowego” Warszawa – Kraków, 1948). Najsmaczniejsze jest mięso perliczek pochodzące od młodych kogutków. Gotowało się na nim najczęściej rosół, który wychodził bardzo esencjonalny i dużo chudszy od rosołu z kury. „Na wartość smakową i odżywczą mięsa perlic wpływa to, że mięśnie ich są bardziej zbite, o drobniejszych komórkach otoczonych małą ilością tkanki łącznej. Mięso młodej perlicy jest kruche, mało łykowate, szybko się piecze i gotuje (…) Z wiekiem staje się twardsze, (…) upodabnia się do dziczyzny” (Z. Żmijewska „Perlice” Warszawa 1967). Ponadto z uwagi na wartości odżywcze mięsa perliczek jest ono często polecane rekonwalescentom. Wzmianki o perliczkach odnaleźć można również w polskiej literaturze pięknej, m. in. w „Chłopach” W. Reymonta „księże perliczki darły się na płotach”, czy też w książce „Noce i dnie” M. Dąbrowskiej „zresztą, te parę kur, kaczek i perliczek (…) Bylisia była już przyuczona sama oprzątać”.