Pasztet domowy szydłowiecki
Pasztet domowy szydłowiecki
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2010-03-23
  • kategoria Produkty mięsne
  • województwo woj. mazowieckie

Wygląd:

Powierzchnia chropowata, zrumieniona na kolor ciemnobrązowy, w przekroju jasnobeżowy z widocznymi drobinkami zmielonych warzyw i przypraw.

Kształt:

Najczęściej prostokątny, w zależności od foremki w jakiej był pieczony, na przekroju trapez.

Rozmiar:

Zależnie od formy, w której był pieczony, np. 40 x 11 x 6 (dł. szer. wys.).

Barwa:

Zewnętrzna – ciemnobrązowa, od spodu – jasnobrązowa, z widocznymi paskami słoniny. Na przekroju – jasnobeżowa.

Konsystencja:

Dość miękka, smarowna.

Smak:

W smaku wyczuwalne przyprawy, zapach aromatyczny od przypraw, charakterystyczny dla mięs pieczonych.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Szydłowiec to powiatowe miasteczko leżące na południowym skraju Mazowsza. Pasztet, obok innych wyrobów mięsnych, był w Szydłowcu i jego okolicach bardzo rozpowszechnionym produktem. Traktowany był przede wszystkim jako potrawa świąteczna. Pieczono go zawsze z okazji świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy, a także rodzinnych spotkań, takich jak: wesela, chrzciny i odpusty. Pasztet przyrządzany był z trzech rodzajów mięsa (wieprzowego, wołowego i drobiowego) z dodatkiem wieprzowej wątróbki, słoniny, warzyw, jajek oraz przypraw: pieprzu ziołowego, ziela angielskiego i liści laurowych. Najpierw mięso obierano z kości i duszono z warzywami oraz przyprawami w garnku lub w tzw. gęsiarce, czyli podłużnym naczyniu z pokrywką. Ostudzone mięso wymieszane z bułką, namoczoną w wywarze, mielono 2-3 krotnie. Do uzyskanej w ten sposób masy dodawano przyprawy i wbijano 2-3 jajka. Formę do pieczenia smarowano tłuszczem, posypywano bułką tartą, dno i ścianki obkładano paskami słoniny. Formę napełniano zmieloną masą, a na wierzch kładziono paski boczku lub słoniny. Pasztet pieczony był najczęściej w piecu chlebowym. W trakcie pieczenia sprawdzano czy jest już gotowy, nakłuwając go cienkim, zaostrzonym patykiem, zwanym floczkiem. Jeżeli patyk był suchy oznaczało to, że pasztet można było już wyjmować z pieca.