Miodolada mazowiecka
Miodolada mazowiecka
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2012-02-06
  • kategoria Napoje
  • województwo woj. mazowieckie

Wygląd:

Klarowny płyn na bazie miodu z dodatkiem przypraw, ziół czy owoców.

Kształt:

Przyjmuje kształt naczynia np. butelki.

Rozmiar:

W zależności od naczynia. Butelka 0,2 l, 0,33 l lub 0,5 l.

Barwa:

Od słomkowo-jasnożółtej do brunatnej.

Konsystencja:

Płynna, klarowna. W stanie niewzburzonym z wyraźnym osadem z miodu.

Smak:

Napój orzeźwiający o zapachu i smaku miodu. Musujący lub nie – w zależności od wariantu smakowego, aromatyczny. W zależności od dodatków – miętowy, cytrynowy, imbirowy.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W województwie mazowieckim, we wsi Grębków oprócz miodów syconych, wina i piwa miodowego tradycyjnie wytwarzano napoje orzeźwiające na bazie miodu pozyskanego z pasiek na tym terenie. Jak wspominają mieszkańcy wsi napoje orzeźwiające z miodem przygotowywano najczęściej latem. Nazywano je miodoladą lub oranżadą miodową. Receptura była następująca: „Naprzód należy przygotować odpowiedni rozczyn miodowy, t.j. rozrzedzić miód surowy pewną ilością wody, odpowiednią do gatunku napoju (…). Ponieważ miód w wodzie zimnej trudno się rozpuszcza, przeto najlepiej używać wody ogrzanej, wszakże nie cieplejszej jak 30oC” (T. Ciesielski, „Miodosytnictwo”, Lwów 1925). Napój gotowano w specjalnym kotle, a następnie rozlewano do butelek i przechowywano w ciemnych miejscach np. w piwnicy. „Słodką miodową wodę gotuje się przy wolnym ogniu w kotle” („Nowe udoskonalone pszczelnictwo księdza plebana Dzierżona”, N. Piekary po 1849). Każdy gospodarz miał swoją recepturę. Smak napoju zmieniał się w zależności od rodzaju użytego miodu np. gryczanego czy akacjowego. Oprócz miodu dodawano różne dodatki takie jak: soki owocowe (maliny, truskawki) albo zioła lub przyprawy – miętę, imbir, cynamon. „Utłukszy cokolwiek ziarnisto jednę muszkatową gałkę i jeden łót cynamonu (…) i dając te przyprawy do płóciennej łatki, zawiesza się one w dziurze szpontowej do beczki” („Nowe udoskonalone pszczelnictwo księdza plebana Dzierżona”, N. Piekary). Po wystudzeniu mieszaniny dodawano tzw. kis, czyli kwas mlekowy uzyskany z chleba żytniego lub żytniej mąki. Dokładnie wszystko mieszano i odstawiano na pewien czas, a następnie rozlewano do butelek. Gotowa miodolada w smaku przypomina nieco kwas chlebowy lub oranżadę z powodu zachodzącego krótkiego procesu fermentacji. Tradycja produkcji miodolady (oranżady miodowej) według starych receptur zachowała się i jest kontynuowana we wsi Grębków do dnia dzisiejszego przez jej mieszkańców.