Kapusta kwaszona nadnotecka
Kapusta kwaszona nadnotecka
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2007-04-26
  • kategoria Warzywa i owoce
  • województwo woj. lubuskie

Wygląd:

Drobno poszatkowane ścinki kapusty białej nasączone sokiem

Kształt:

Nierównomierne pasemka

Rozmiar:

Kawałki kapusty o długości 2-8 cm i grubości ok. 1,5 mm

Barwa:

Biało-kremowa

Konsystencja:

Krucha

Smak:

Smak słodko-winny, zapach przyjemny, świeży, zachęcający do bezpośredniej konsumpcji

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Dawne pożywienie chłopskie opierało się głównie na produktach roślinnych. Grochu i kapusty nic nie zdołało zastąpić. Te dwa produkty zapewniały wyżywienie przez cały rok. Aby przedłużyć przydatność spożycia warzyw często kwaszono je. W „Kulturze ludowej Słowian” Kazimierz Moszyński (wyd. z 1967 r. tom I) powołuje się na cytaty z książki A. Maurizia „Pożywienie roślinne i rolnictwo w rozwoju dziejowym” (wyd. z 1926 r.) mówiące o pierwotnych sposobach kwaszenia kapusty szatkowanej jak i całych jej głów w wykopanych w ziemi dołach na terenie Małopolski czy też Rosji. Bywało też, że „ludność uczuwa tak bardzo potrzebę kwaszonej kapusty, iż biedni zbierają luźne liście, odcięte kawałki łodygi kapusty i kwaszą te odpadki”. Tradycja kwaszenia kapusty była opisywana również przez Władysława St. Reymonta w „Chłopach”. W części I – Jesień, autor opisał cały proces począwszy od wycinania kapusty w polu po jej kwaszenie w beczkach: „Cała wieś była zajęta wycinaniem i zwożeniem kapusty; pełno jej było po klepiskach, sieniach i izbach, a jak u niektórych i pod okapami siniały kupy główek. Przed domami, wystawione na deszcz, mokły ogromne beczki”, „… a na kapuśniskach, leżących nisko za młynem, w torfowiskach, wrzała jeszcze na dobre robota”, „... a robota szła chybcikiem, ino trzaskały noże o głąby, a główki jako te kule raz wraz padały na płachtę i stożyły się w coraz większą kupę. Antek zaś szatkował nad wielkim cebrem przy kominie”. Przepisy na kapustę kwaszoną znajdujemy w „Jedynych praktycznych przepisach” Lucyny Ćwierczakiewiczowej (wyd. z 2004 r., str. 109-110) czy też „Gotuj smacznie i zdrowo” inż. Z. Czerny i mgr M. Strasburger (wyd. 1957 r. str. 472-473). Poszatkowaną kapustę układano w beczkach drewnianych przesypując ją solą kamienną i ugniatając specjalnie do tego przygotowaną pałką z drewna. Często też bywało, że kapusta była ugniatana przez jednego z domowników, który wcześniej mył dokładnie nogi i wchodził do beczki ugniatając bosymi stopami kapustę. W Muzeum Kultury i Techniki Wiejskiej w Bogdańcu zgromadzone zostały eksponaty z terenów północnej części województwa lubuskiego związane między innymi z tradycją kwaszenia kapusty. Jest tam np. beczka drewniana i ubijak do kapusty z Lisowa z 1945 r., czy też rzeźba przedstawiająca kobietę ubijającą nogami kapustę (1979 r.). Tradycja produkcji kapusty kwaszonej we wsi Lipki Wielkie (gm. Santok) sięga lat 60-tych. Surowce zaś użyte do jej produkcji pochodzą z własnych gospodarstw. Początkowo kapustę kwaszono tylko na własne potrzeby. Z biegiem lat, gdy powierzchnie upraw warzyw w tym rejonie wzrosły, zorganizowano we wsi skup warzyw, a następnie zajęto się na większą skalę produkcją kapusty kwaszonej. Odmiana kapusty białej „Kamienna głowa” używanej najczęściej do kwaszenia, uprawiana jest w tym regionie od 40 lat. Gleby potorfowe jak i mikroklimat Doliny Noteci nadają kapuście kwaszonej nadnoteckiej niepowtarzalne walory smakowe.