Zawijas nasutowski
Zawijas nasutowski
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-09-26
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. lubelskie

Wygląd:

Kremowa, gładka, lśniąca skórka

Kształt:

Prostokąt lub romb, w przekroju prostokątny z nadzieniem w środku

Rozmiar:

Długość ok. 5-6 cm, szerokość 3-4 cm, wysokość 2-3 cm

Barwa:

Zewnętrzna i wewnętrzna – kremowo-biała Kolor nadzienia – jasno szary

Konsystencja:

Konsystencja stała, ciasto delikatne, nadzienie zwięzłe, ale miękkie

Smak:

Smak słony typowy dla ciasta pszennego gotowanego oraz smażonych placków ziemniaczanych, zapach przyjemny z aromatem smażonej cebuli

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Położona na południowym krańcu powiatu lubartowskiego wieś Nasutów jest jedną z tych wsi, których życie i rozwój związane były najpierw ze „stołem biskupich dziesięcin”, a później z egzystencją różnych rodzin magnackich. W 1801 r. Nasutów nabył Aleksander August hr. Zamoyski i przez 100 lat była własnością rodziny Zamoyskich, rezydujących w pobliskiej Kozłówce. Na podstawie zapisków historycznych można dowiedzieć się, że w 1872 roku rezydujący Konstanty Ludwik Zamoyski z pośród okolicznej ludności zatrudnił kamerdynera, kucharza, kuchmistrza, kucharkę, szafarkę, lokai, stróża stajennego i kuchennego, furmana itp. (materiały archiwalne, przechowywane w Wojewódzkim Archiwum Państwowym w Lublinie, „Ordynacja Zamoyskich z Kozłówki”, „Księgi ziemskie lubelskie”). Codziennie na jego stole pojawiały się potrawy ziemniaczane przygotowywane na różne sposoby: pampuchy, tarciuchy z mocką lub polane tylko stopioną słoniną. Wówczas to znany był także nasutowski zawijas, jednak wtedy zwany pirogiem francuskim. Sposoby sporządzania takich potraw przekazywały sobie kucharki folwarczne, służące u Konstantego Zamoyskiego i te z kuchni parafialnych. Po ukazaniu się dekretu z 1925 roku na terenach tej części Lubelszczyzny stworzyła się klasa chłopska biedna. Nadal żywnością codzienną były potrawy ziemniaczane, mączne i z kasz. Dopiero po wojnie na stołach pojawiały się mięsa, większa ilość nabiału oraz warzywa (informacje na ten temat znajdują się w zbiorach opracowań Muzeum Wsi Lubelskiej). Z ustnego przekazu najstarszych mieszkańców Nasutowa i okolic dowiedzieć się można, że zawijas nasutowski znany był od wielu pokoleń. Dowodzą tego badania etnograficzne pracowników Muzeum Wsi Lubelskiej. Znana poetka z Dysa od dzieciństwa pamięta zawijany farsz z surowych ziemniaków w ciasto pszenne, gotowany i podawany ze słoniną. Była kucharką w pobliskim zakonie sióstr Karmelitek Bosych, które na Lubelszczyznę przyjechały w latach 60-tych i od tamtego czasu w codziennym jadłospisie znajdują się potrawy chłopskie takie jak: kotlety z kaszy gryczanej, pierogi z różnym farszem, zawijasy nasutowskie. Zawijas nasutowski jest produktem charakterystycznym dla wsi Nasutów wytwarzanym tutaj od lat. Nazwa „zawijas nasutowski” kojarzy się z potocznym określeniem przez ludność wiejską zawijania kartoflanego nadzienia w ciasto, stąd „zawijas”. Warto podkreślić, że w związku z powrotem do tradycji naszych przodków o zawijasie nasutowskim robi się coraz głośniej. Zaczynają o nim mówić i pisać regionalne media, coraz częściej gości na stołach regionalnych imprez, a lubelscy restauratorzy coraz częściej to danie wprowadzają do swojego menu.