Pierogi z czerwoną fasolą
Pierogi z czerwoną fasolą
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2014-07-02
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. lubelskie

Wygląd:

Duży gotowany pieróg okraszony tłuszczem.

Kształt:

Półksiężyca z brzegiem ściśniętym na płasko. W przekroju zbliżony do owalnego.

Rozmiar:

Długość jednego pieroga to około 6 cm.

Barwa:

Ciasto jasnobeżowe z brązowo-fioletowym nadzieniem.

Konsystencja:

Pieróg miękki, przy jedzeniu nie rozpada się, nadziewany jest farszem o ścisłej, spójnej konsystencji.

Smak:

Czerwonej fasoli z dodatkiem przesmażonej cebulki i wędzonego podgardla oraz ziół.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Pierogi z czerwoną fasolą od dawna tradycyjnie pojawiają się na lubelskich stołach. Trudno określić, kiedy pierwszy raz zostały przygotowane, jak również trudno znaleźć spisany przepis, gdyż jest bardzo prosty w wykonaniu, a receptura jest przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie. Pierogi z czerwoną fasolą wytwarzane są w ten sam tradycyjny sposób i z tych samych składników od bardzo dawna. Dawniej przygotowywało się je najczęściej w okresie jesienno-zimowym w niedziele albo święta. Potrawa ta była bardzo tania w przygotowaniu, a jednocześnie ze względu na główny składnik farszu, czyli fasolę, bardzo syta. Produkty do przygotowania pierogów dostępne były w każdym domu. Czerwona fasola, ziemniaki i cebula od dawna uprawiane były w przydomowych ogródkach. Nie było też problemu z mięsem, a dokładnie z podgardlem, ponieważ każdy hodował na własne potrzeby trzodę chlewną. Ponadto ze względu na wieloletnią tradycję uprawy ziół na terenie gminy Fajsławice do farszu dodawało się majeranek i niewielką ilość kminku. „No brało się fasolę i moczyło na noc. Na drugi dzień się ją gotowało i kartofle się gotowało. Brało się podgardle albo boczek, kroiło się na drobno i się smażyło z cebulą. Potem się wszystko razem tłukło tłuczkiem. To jak jeszcze moja mama robiła. A teraz to się wszystko kręci w maszynce. No i zioła się dawało jeszcze do smaku, żeby brzuchy nie bolały po fasoli. No i sól i pieprz. Potem robi się ciasto, lepi się pierogi i gotuje się na wodzie” (Wywiad etnograficzny przeprowadzony z mieszkańcami Fajsławic). Pierogi z czerwoną fasolą można podawać polane tłuszczem, skwarkami albo też masłem.