Syrop z czarnego bzu z Kałęczewa
Syrop z czarnego bzu z Kałęczewa
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2017-07-10
  • kategoria Napoje
  • województwo woj. łódzkie

Wygląd:

Dość gęsty płyn o ciemnofioletowej barwie.

Kształt:

Przyjmuje kształt naczynia, w którym się znajduje.

Rozmiar:

W zależności od naczynia, w którym się znajduje.

Barwa:

Ciemnofioletowa z odcieniem czarnym.

Konsystencja:

Konsystencja płynna, dosyć gęsta, lekko lepka.

Smak:

Smak słodki z lekko cierpkim posmakiem.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W XIX wieku na wsiach Polski środkowej produkty spożywcze uzyskiwane z upraw roślin i hodowli zwierząt, uzupełniano zbieranymi z okolicznych nieużytków i lasów płodami roślin dziko rosnących. Zbierano i przetwarzano grzyby, jagody, orzechy, pozyskiwano soki z drzew i krzewów. Zebrane owoce najczęściej spożywano na bieżąco, część z nich suszono lub przetwarzano w celu uzupełnienia zimowego jadłospisu. Wśród tych roślin bardzo ceniony był czarny bez, krzew pospolicie spotykany w lasach lub nad rowami i rzeczkami. Owoców czarnego bzu nie jadano na surowo. Można je było suszyć i stosować jako napar na przeziębienie. Najczęściej jednak robiono z nich sok lub syrop. W okolicach Kałęczewa każda gospodyni sporządzała syrop z czarnego bzu, aby mieć zapas na zimę. Był wtedy odpowiedni na przeziębienie, grypę i ból gardła. Owoce zbierano pod koniec sierpnia i we wrześniu, kiedy były już bardzo dojrzałe, takie najlepiej nadawały się na sok i syrop. Syrop robiono według tradycyjnej metody przez zasypanie owoców bzu cukrem, a następnie odciskano sok za pomocą specjalnej prasy ze śrubą, gotowano i przelewano do butelek lub słoików. Jego charakterystyczny cierpki, kwaśny posmak znał każdy mieszkaniec Kałęczewa, szczególnie w okresie zimowym, gdy sok dodawano do herbaty lub sporządzano z niego nalewki.