Nalewka owocowa z Nagawek
Nalewka owocowa z Nagawek
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-09-25
  • kategoria Napoje
  • województwo woj. łódzkie

Wygląd:

Ciecz o świetlistym, ciemnym kolorze zależnym od użytych owoców

Kształt:

Zależny od naczynia

Rozmiar:

Zależna od naczynia

Barwa:

Od malinowej po granatową, w zależności od użytych owoców

Konsystencja:

Gęsta, zawiesista, lepka

Smak:

Lekko słodki, alkoholowy o zapachu dojrzałych owoców (uzależniony od użytych owoców)

Dodatkowe Informacje:

Około 35–40 % objętości

Tradycja:

Nalewki powstały prawdopodobnie już w starożytności i były dziełem ojca sztuki lekarskiej Hipokratesa i od jego imienia aromatyczny napój z wina i miodu z dodatkiem przypraw, a głównie cynamonu, zwykło się nazywać „hipokrasem”. W VIII wieku arabscy alchemicy przeprowadzili pierwszą destylację wina i otrzymali bimber. Pierwsze nalewki były ziołowe i były aplikowane jako lekarstwo. „Nalewka – wódka o mocy 40–45 % zawierająca sok owocowy lub wyciąg z ziół, sporządzona przez zalanie owoców świeżych lub suszonych, albo ziół alkoholem i osłodzona syropem. Najlepsze są nalewki na owocach, które posypane cukrem w słoju – wypuściły sok i przeszły swoistą fermentację” (M. A. Halbański, „Leksykon sztuki kulinarnej”, Warszawa 1987). „Nalewki są najbardziej tradycyjnym polskim alkoholem. (…) W polskich domach nalewki od wieków robiło się w tysiącach odmian, stosując różnorodne receptury” (J. Rogala, „Wielka księga nalewek. Przewodnik wraz z przepisami po szlachetnym alkoholu, który w domowych warunkach możemy uczynić”, Warszawa 2005). Recepturę nalewek w polskich dworach przekazywano z pokolenia na pokolenie. „Te trunki, które ojcowie nasi po prostu nazywali gorzałką, potem wódką, teraz ochrzciliśmy likworami” (I. Krasicki, „Pan Podstoli” [za] Z. Gloger, „Encyklopedia staropolska ilustrowana”, Warszawa 1972). „W Polsce w XVIII i XIX wieku, kiedy właściwie nie było przemysłu wódczanego jako takiego, nalewki były powszechnie sporządzane w poszczególnych gospodarstwach domowych. Wyrabiane z dorodnych i świeżych owoców i leżakowane w piwnicach rok lub dłużej były często wyborne” (J. Cieślak, „Od abboccato do żubrówki”, Warszawa 1978). Moda na produkcję domową różnego rodzaju wódek, nalewek i likierów nasiliła się w XIX wieku. Każda pani domu umiała je przygotować. Pomagały jej w tym nie tylko książki kucharskie, które wówczas bardzo się rozpowszechniły, ale także poradniki gospodarskie i kalendarze, zawierające różne rady i przepisy. Do najpopularniejszej należała książka Lucyny Ćwierczakiewiczowej, wydana w 1885 roku p.t.: „Jedyne praktyczne przepisy konfitur, różnych marynat, wędlin, wódek, likierów, win owocowych, miodów oraz ciastek”. Sposób wyrobu nalewki nie zmienił się od lat; „pierwszym warunkiem tej pracy jest używanie spirytusu najczystszego i najwyższej próby jaki dostać można, cukru rafinowanego, biorąc do rozpuszczenia go pół kwarty wody na funt cukru – za gęsty syrop sprowadza scukrzenie się wódki i odbiera jej klarowność; drugim warunkiem jest, aby owoce czy też skórki owocowe lub korzenie nie za długo leżały w spirytusie. Trzecim i ostatnim warunkiem, a najtrudniejszym do wykonania jest zrobioną wódkę, nalewkę lub likier po przefiltrowaniu zapieczętować w butelkach i zostawić w spokojności na 6 miesięcy i będzie dopiero rzeczywiście doskonałym” (L. Ćwierczakiewiczowa, „Jedyne praktyczne przepisy konfitur, różnych marynat, wędlin, wódek, likierów, win owocowych, miodów oraz ciastek”, 1885 [za] M. i J. Łozińscy, „Wokół stołu i kuchni”, Warszawa 1994). Nalewka z Nagawek to przykład kultywowania tradycji wsi polskiej. Do nalewek z Nagawek używane są owoce jagodowe takie jak: borówka brusznica, borówka czarna, porzeczka, żurawina, czarny bez, winogrona. Owoce te zbierane są w okolicznych lasach lub kupowane od okolicznych gospodarzy posiadających własne uprawy. Położenie Nagawek gwarantuje, że owoce zbierane w okolicy są wyjątkowe i o bardzo wysokiej jakości. Ma na to wpływ specyficzny mikroklimat, jaki powstaje dzięki bliskiemu sąsiedztwu Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich, meandrów rzeki Mrogi oraz arboretum Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Rogowie.