Powidła śliwkowe z Doliny Dolnej Wisły
Powidła śliwkowe z Doliny Dolnej Wisły
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2006-03-15
  • kategoria Warzywa i owoce
  • województwo woj. kujawsko-pomorskie

Wygląd:

Gęsta masa owocowa z fragmentami skórek owoców, o powierzchni lśniącej, bardziej zestalonej

Kształt:

Plastyczna masa przyjmująca kształt naczynia

Rozmiar:

Barwa:

Kolor ciemnego brązu z odcieniem bordowym, na przekroju jaśniejszy, z widocznymi fragmentami fioletowych skórek owoców śliwy

Konsystencja:

Gęsta masa, w przypadku konserwacji przez zapiekanie – o twardej, lśniącej powierzchni

Smak:

Smak lekko słodki, kwaskowaty, z wyczuwalną delikatną goryczką w przypadku wysmażania śliwek z pestkami; zapach swoisty smażonej śliwki, z lekkim aromatem dymu i pestki

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Jednym z najstarszych sposobów utrwalania i konserwacji owoców śliw jest ich rozgotowywanie i zagęszczanie poprzez odparowywanie w podgrzewanych kotłach. Ten rodzaj przetwarzania owoców znany jest z przekazów źródłowych pochodzących z XVI wieku. Produkt powstały w ten sposób nazywano powidłami. Powidła smażono tradycyjnie w miedzianych (inaczej kuprowych) kotłach, mieszając masę owocową drewnianym mieszadłem, do momentu, gdy zaczynała odstawać od ścianek kotła i nie spadała z mieszadła, lub gdy spadała dużymi płatami. Do oddzielania pestek od masy owocowej używano specjalnych sit ceramicznych wytwarzanych przez garncarzy, z których najbardziej znani byli garncarze z Gruczna nad Wisłą. W drugiej połowie XIX wieku na obszarze Doliny Dolnej Wisły zaczęło się intensywnie rozwijać sadownictwo, wykorzystujące bardzo dobre, specyficzne warunki glebowo-klimatyczne doliny. Działania te wspierane były także przez władze pruskie. Doprowadziło to do tego, że dolina Wisły stała się największym na Pomorzu rejonem sadowniczym. Badania terenowe prowadzone przez pracowników Muzeum Etnograficznego w Toruniu na obszarze Doliny Dolnej Wisły potwierdziły istnienie dużej ilości budynków suszarni owoców, w których źródłem gorącego powietrza były paleniska z miejscem na kotły do smażenia powideł, co świadczy o tym, że w budynkach tych wysmażano również powidła. Potwierdzają to wywiady terenowe, wskazujące na długą tradycję smażenia powideł na tym obszarze. W zbiorach Muzeum Etnograficznego znajduje się kilka obiektów związanych ze smażeniem powideł – miedziany kocioł i mieszadła, pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Dolina Dolnej Wisły jest obszarem, na którym funkcjonowały różne grupy ludności o odmiennych kulturach. W XVII wieku dolinę stopniowo zagospodarowywali rolniczo osadnicy z północno-zachodniej Europy, głównie z Niderlandów (dzisiejsza Holandia). W okresie rozbiorów byli oni stopniowo wypierani przez ludność niemiecką (pruską), która przejmowała jednak ich kulturę gospodarczą. Po II wojnie światowej nastąpił gwałtowny regres tej kultury wskutek opuszczenia doliny przez dotychczasowych mieszkańców i zasiedlenie przez przybyszów z terenów wschodnich. Musiało upłynąć sporo czasu, zanim nowi mieszkańcy zaakceptowali i wchłonęli dziedzictwo kultury materialnej pozostawione im przez poprzedników. Obecnie obserwuje się renesans tradycji tych terenów, czego jednym z przejawów jest między innymi odtwarzanie tradycji smażenia powideł śliwkowych w wielu miejscowościach leżących na obszarze Doliny Dolnej Wisły. Etnograf Władysław Łęga w swej pracy Okolice Świecia – materiały etnograficzne wydanej przez Gdańskie Towarzystwo Naukowe w roku 1960 opisuje działalność garncarzy z Gruczna. Na stronach 70-71 podaje fakt wytwarzania przez nich specjalnych „mis”, o średnicy ca 30 cm, zaopatrzonych na dnie i bokach w otworki oraz dwa ucha o długości 10 cm, które były przeznaczone do wyrobu marmolady z jabłek i śliwek i zależnie od tego miały mniejsze lub większe dziurki, przez które pestki jabłek lub śliwek nie mogły przejść. Na rycinach 74 i 76 Łęga pokazuje takie ceramiczne sita. Na stronie 5 autor podaje, że materiały do swej pracy zaczął zbierać już w roku 1916, będąc wikarym w parafii w Grucznie. Tenże Łęga w pracy Ziemia Chełmińska – prace i materiały etnograficzne, tom XVII, wydanej przez Polskie Towarzystwo Ludoznawcze we Wrocławiu w roku 1961, na stronie 35, opisując potrawy mieszkańców „pasa nadwiślańskiego”, podaje: Z owoców robią muzy tj. zupy owocowe, które spożywają na obiad, ze śliwek smażą powidła,…. Informacje o wieloletniej tradycji smażenia na terenie Doliny Dolnej Wisły powideł śliwkowych potwierdzają także najstarsi mieszkańcy tych obszarów.