Herbatki z ziołowych wianków
Herbatki z ziołowych wianków
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2013-06-27
  • kategoria Napoje
  • województwo woj. kujawsko-pomorskie

Wygląd:

Napar z wysuszonych ziół przygotowanych w formie małych wianków o średnicy około 15 cm.

Kształt:

Przyjmuje kształt naczynia, w którym się znajduje.

Rozmiar:

W zależności od pojemności naczynia.

Barwa:

Od jasnozielonej do złotej lub jasnobrązowej, w zależności od ilości użytej wody do przygotowania herbaty i intensywności ususzonych ziół.

Konsystencja:

Herbata – płynna, a wianki po wysuszeniu suche, szeleszczące, łatwo dające się pokruszyć.

Smak:

Charakterystyczny dla danego zioła.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Ziołowe wianki to niewielkie, ułożone ciasno, sezonowe zioła i kwiaty, związane szpagatem lub włóczką, przygotowywane na zakończenie oktawy Bożego Ciała. Wianki uważano za symbol zdrowia, siły i życia, a wieszane nad drzwiami domostw, w sieni, w izbach miały chronić od wszelkiego zła. Niekiedy poświęcony wianek pozostawiano przez kilka dni w kościele, aby nabrał więcej dobroczynnej i magicznej mocy. W różnych okolicach wyplatano różną ilość wianków, jednak przeważnie nieparzystą liczbę – 7, 9, 11, 13. Niekiedy wykonywano tyle, ile było osób w rodzinie, przypisując jeden zielny wianek jednej osobie. Każdy wianek wito z innego zioła, m.in. z macierzanki, rozchodnika, nawrotka, kopytnika, rosiczki, mięty, ruty, rumianku i barwinka. Używano też niekiedy lubczyk, krwawnik i dzwonki. Na Kujawach jeszcze przed drugą wojną światową z ziołowych wianków przygotowywano herbatki. „Ziele na wianki musiało być świeże, dorodne, „ładne i zdrowe”, żeby po wysuszeniu wianeczków zielnych zrobić dobrą herbatkę lub napar” (Wywiad przeprowadzony z mieszkańcami Tuczna). Aby herbata smakowała i miała dobroczynne działanie, ważny był sam sposób suszenia wianków. „Trzeba umiejętnie je wysuszyć, aby nie zbutwiały i nie pokryły się pleśnią z powodu np. wilgoci, muszą w naturalny sposób się wysuszyć” (Wywiad przeprowadzony z mieszkańcami gminy Złotniki Kujawskie). Niewskazane było też suszenie w pełnym słońcu. Wianki po ususzeniu chowano w papierowe torebki, aby w każdej chwili można było zaparzyć z nich herbatę, napar czy nalewkę. Do dnia dzisiejszego, w okolicach Inowrocławia, przekazywana jest z pokolenia na pokolenie umiejętność zbierania ziół i wyplatania wianków w celu przygotowywania z nich herbaty.