Zakończyły się obchody Święta Konia Arabskiego

poniedziałek, 14 sierpnia 2017 r.

W ramach Święta Konia Arabskiego zorganizowany został XXXIX Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi.

Fot. Sekretarz stanu Zbigniew Babalski podczas aukcji koni w Janowie Podlaskim

Fot. Sekretarz stanu Zbigniew Babalski podczas aukcji koni w Janowie Podlaskim

W pokazie tym uczestniczyło około stu najpiękniejszych polskich koni tej rasy wyhodowanych w stadninach państwowych w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce oraz w stadninach prywatnych. O dobrej kondycji koni prezentowanych podczas pokazu świadczą wysokie ponad 90-punktowe oceny wystawione championom przez członków międzynarodowego jury. W ramach święta odbyła się również aukcja Pride of Poland, która jest jednym z elementów promocji koni arabskich hodowanych w Polsce. Pozostałymi imprezami towarzyszącymi były: Parada Hodowlana SK Janów Podlaski, rozgrywany po raz pierwszy w historii wyścig koni arabskich na torze stadniny pod nazwą Wielka Janowska i specjalnie przygotowane na tę okazję pokazy powożenia zaprzęgami oraz sprawności jeźdźców i koni.

Tegoroczne obchody Święta Konia Arabskiego wpisały się w obchody 200-lecia Stadniny Koni w Janowie Podlaskim.

– Jubileusz 200-lecia Stadniny w Janowie Podlaskim to wspólny dorobek siedmiu pokoleń osób pracujących na rzecz polskiej hodowli koni arabskich – powiedział uczestniczący w uroczystościach sekretarz stanu Zbigniew Babalski.

W tegorocznej aukcji Pride of Poland zaoferowano 25 koni arabskich z polskiej hodowli. Najwyższą cenę 150 tys. euro uzyskała klacz PRUNELLA z hodowli w SK Janów Podlaski. Łącznie suma uzyskana w wyniku sprzedaży w tegorocznej aukcji wyniosła 410 tys. euro. Średnia cena za sprzedanego konia w wysokości blisko 70 tys. euro jest kwotą porównywalną w stosunku do lat ubiegłych.

Łączny przychód ze sprzedaży na aukcji w 2017 r. to 600 tys. euro brutto.

Wśród kupujących byli przedstawiciele najważniejszych stadnin na świecie. Tradycyjnie największa liczba kupców uczestniczących w aukcji pochodziła z krajów arabskich (Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu), w licytacji brali także udział wysłannicy stadnin z Francji, Niemiec, Włoch, Rumunii Czech i Szwecji. Po raz pierwszy była też delegacja z Chińskiego Związku Końskiego. W samej licytacji Pride of Poland wzięło udział 30 kupców. Nabywca najdroższego konia aukcji pochodzi z Czech.

– Celem państwowych stadnin jest zachowanie dobrej kondycji hodowli koni w Polsce. Handel końmi nie może być celem samym w sobie – powiedział sekretarz stanu Zbigniew Babalski, i dodał, że nie można dopuścić do tego, żebyśmy się wyzbywali najlepszego materiału genetycznego, bo możemy za jakiś czas zacząć jeździć po świecie, kupować to, co kiedyś sami sprzedaliśmy. Musimy nasz narodowy skarb, który mamy, szczególnie w Janowie Podlaskim, starannie pilnować i hołubić. To my mamy być oferentami, a nie klientami.

Profesor Sławomir Pietrzak, kierujący Stadniną Koni w Janowie Podlaskim, komentując wynik aukcji powiedział, że ważniejsze jest utrzymanie cennego dorobku hodowlanego niż sprzedawanie koni poniżej ich realnej wartości. Dzięki temu materiał genetyczny należący do polskich stadnin pozostanie w kraju, dając podstawy do wyhodowania przyszłych pokoleń wybitnych koni.

W ostatnich latach zasób genetyczny polskich stadnin uległ uszczupleniu. Posiadany w kraju materiał hodowlany stanowi populację o unikalnej wartości na skalę światową. Zgodnie z założeniami programu hodowli koni w Polsce konieczne jest utrzymanie elitarnego stada w liczbie potrzebnej do kontynuowania najbardziej wartościowych linii. Sama aukcja Pride of Poland jest jednym z elementów promocji koni arabskich hodowanych w Polsce.