Śledzie po szczecińsku
Śledzie po szczecińsku
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2015-03-02
  • kategoria Produkty rybołówstwa
  • województwo woj. zachodniopomorskie

Wygląd:

Śledzie oczyszczone z ości i wnętrzności lub płaty/filety śledziowe – kształt wydłużony, podłużny. Skóra siwo-srebrna przechodząca do ciemnoszarej, mięso kremowe, jasne.

Kształt:

Podłużny kształt płata rybnego/filetu.

Rozmiar:

Płaty/filety długości około 15-20 cm.

Barwa:

Zewnętrzna strona, skóra siwo-srebrna przechodząca do ciemnoszarej. Wewnętrzna część, mięso barwy kremowej, jasnej.

Konsystencja:

Zwarta, elastyczna, delikatna w dotyku.

Smak:

Smak i zapach charakterystyczny dla ryb, z wyczuwalną nutą przypraw, cebuli, czosnku.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Szczecin, choć oddalony od wybrzeża, od zawsze kojarzony był z morzem i śledziami. Od zawsze część jego mieszkańców utrzymywała się i wzbogacała z pracy na morzu. Stare porzekadło hanzeatyckie mówiło: „Szczecin jest miastem handlarzy ryb. Lubeka jest miastem kupców” („Życie codzienne w średniowiecznym mieście hanzeatyckim na Pomorzu”, Szczecin 1998). Wiek XIX to „złoty okres” panowania w kuchni szczecińskiej różnego rodzaju potraw z ryb, w tym ze śledzi: „Ryby morskie spożywano rzadko, z wyjątkiem śledzi, które – solone – w wielkich ilościach były konsumowane przez wszystkie grupy społeczne” („Życie codzienne w Szczecinie w latach 1800-1939”, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, 2000). Smakosze śledzi mogli zaopatrzyć się w swój ulubiony przysmak nie tylko na targu rybnym, ale także w prawie każdym sklepie, który oferował artykuły spożywcze: „Jedzono także bardzo dużo śledzi. W każdym sklepie w mieście stały duże kadzie z solonymi śledziami. Podstawową potrawą na kolację były ziemniaki w łupinach i śledzie solone lub śledzie w occie z dużą ilością cebuli i przypraw” (Kultura na Pomorzu w XIX wieku, Wydawnictwo Uczelniane Bałtyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej, Koszalin 2000). Śledź, jako jedna z niewielu ryb, w XIX wieku, po raz pierwszy doczekał się od mieszkańców Szczecina hymnu pochwalnego na swoją cześć. Wszystko to za sprawą Szczecińskiego Towarzystwa Politechnicznego, które w 1894 roku zamieściło w przewodniku wycieczki do Kopenhagi „Pieśń o Śledziu”: „Na stole wtedy usłużny/Pięknie oczyszczony, ozdobiony/Z ziemniakami, taki towarzyski/Jest nam przedstawiony/I oto leży na talerzu-Najwyśmienitsza szczecińska uczta” (Szczecin – miasto Szczecinian; Przy Bramie Portowej, Szczecin 2000). Należy podkreślić, że na stołach Szczecinian królowały nie tylko solone śledzie z beczki, podawane z ziemniakami i dużą ilością cebuli i liści laurowych. Popularną potrawą były także śledzie smażone czy też opiekane w octowej zalewie lub marynacie. Współcześnie jako śledzie po szczecińsku przygotowywane są: śledzie z cebulą, śledzie smażone, smażone śledzie w octowej zalewie, śledzie smażone na wodzie, śledzie opiekane w marynacie oraz cymes śledziowy. Śledzie te przygotowywane według starych receptur stale goszczą na stołach szczecińskich restauracji i domostw. Coraz częściej można zapoznać się z ich smakiem także podczas różnych wystaw, imprez plenerowych, czy też konkursów. Najlepszym tego przykładem jest „Cymes śledziowy”, który podczas targów POMERANIA 2003 zdobył w kategorii Ryby i Przetwory Rybne medal Międzynarodowych Targów Szczecińskich.