Stupka – sos śledziowy na zaklepce
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2009-02-22
  • kategoria Gotowe dania i potrawy
  • województwo woj. pomorskie

Wygląd:

Sos z kawałkami ryby i cebuli.

Kształt:

Widoczne małe kawałki śledzia.

Rozmiar:

Kawałki śledzia o wymiarach: 1 cm x 1 cm.

Barwa:

Szarawa, brunatna.

Konsystencja:

Gęsta, sos do polewania potraw.

Smak:

Smak cebulowo-rybny z przyprawami, zapach pieczonej mąki.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Ryby stanowiły niegdyś podstawę wyżywienia ludności zamieszkującej nadmorskie tereny Kaszub. Spożywano je na różne sposoby, gotowano, smażono, wędzono, solono lub przygotowywano z nich pożywne zupy. Stanowiły także dodatek smakowy do dań podawanych zarówno na zimno, jak i na gorąco. Wśród rozmaitości i obfitości ryb szczególnie często na kaszubskich stołach gościły najpopularniejsze z nich – śledzie. Z uwagi na fakt, że są produktem szybko psującym się, w zimie przechowywano je zasolone w beczkach. Jak opowiadają starsi mieszkańcy tych terenów: „U rybaków nie mogło zabraknąć opału, kartofli i śledzi na zimę”. Spożycie ryb wśród ludzi zamieszkujących południowe tereny Kaszub rozpowszechniło się w XIX wieku. Związane to było ze spadkiem pozyskiwania ryb z jezior w okresie zimy i postu (L. Malicki, „Pożywieni rybne Kaszubów wdzydzkich”, 1972). Stupka w gwarze kaszubskiej oznacza „sos zrobiony najczęściej z masła lub z wytopionych szperek (słonina) albo z loku, czyli wody od śledzi, zatarty mąką i przysmażony na patelni” (B. Schyta, „Słownik gwar kaszubskich”, 1972). Jest to do dziś powszechne, piątkowe, postne danie, podawane na zimno lub na ciepło. Sposób przygotowania stupki możemy odnaleźć między innymi w opracowaniu E. Lewandowskiej w publikacji „Tradycyjne potrawy kaszubskie” z 1989 roku: „Śledzie wymoczyć w wodzie. Oczyścić. Pokrajać w dzwonka. Obtoczyć w mące i usmażyć na oleju. Po koniec smażenia dodać posiekaną cebulę, dolać wody i śmietanę. Ziemniaki starannie umyć i gotować bez obierania (pulczi). Po ugotowaniu obrać je z łupin i zalać przygotowanym sosem” (przepis podała mieszkanka nadmorskiego Sławoszyna). Na Gochach, regionie Polski położonym w środkowej części Kaszub, często mawiano: „Bulvë ze sledze, polóné śtëpko, to je nålepšė jedzeń”.