Wojnickie kukiełki
Wojnickie kukiełki
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2013-10-09
  • kategoria Wyroby piekarnicze i cukiernicze
  • województwo woj. małopolskie

Wygląd:

Wrzecionowate strucelki ozdobione kwiatkami z ciasta, z widocznymi na przekroju ziarenkami kminku lub czarnuszki.

Kształt:

Podłużny, wrzecionowaty, na przekroju owalny.

Rozmiar:

Waga około 100 g, długość około 15-20 cm.

Barwa:

Ciemnozłota, na przekroju kremowa z widocznymi ziarenkami kminku lub czarnuszki.

Konsystencja:

Zwarta, sprężysta.

Smak:

Słodki, maślany z wyczuwalnym zapachem gałki muszkatołowej, czarnuszki lub kminku.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

„Wojnicz miasto nad Dunajcem w Galicji na trasie do Wiednia mil 9 od Krakowa, tu piekarze mają szczególniejszy sposób wypiekania nader smacznych podłużnych strucelek, które zowią kukiełkami, przyjeżdżając przez Wojnicz, niepodobna się oprzeć chęci kupienia kukiełek wojnickich” (St. Jachowicz, „Wojnickie kukiełki”). Tradycja wypiekania wojnickich kukiełek sięga I połowy XIX wieku. Stanisław Jachowicz w wierszu pod tytułem „Wojnickie kukiełki” opisuje je jako „przysmaczek dla dziatek; na boku esiki, a na środku kwiatek. Ten kwiatek był z ciasta zrobiony misternie, ja sam te strucelki lubiłem niezmiernie”. Smaczne, pięknie zdobione strucelki wypiekane były przez piekarzy z ciasta drożdżowego z dodatkiem masła, a szczególnego smaku dodawała gałka muszkatołowa i czarnuszka lub kminek. Obecnie sposób wyrobu wojnickich kukiełek pozostaje prawie niezmieniony. W miarę możliwości używa się nadal mąki pochodzącej z małych rodzinnych gospodarstw, pozyskiwanej ze starych odmian zbóż, uprawianych tradycyjnie i mielonych w miejscowym młynie. Masło daje lekkość ciastu, gałka muszkatołowa specyficzny zapach, a czarnuszka lub kminek dodawane do ciasta nadają niepowtarzalny smak. Ponadto wojnickie kukiełki smarowane są piwem przed włożeniem do pieca, co pozwala uzyskać piękny, ciemnozłoty kolor. W miarę możliwości wypieka się je w piecu opalanym drewnem. Wszystko to ma duży wpływ na niepowtarzalny smak i jakość wojnickich kukiełek oraz odgrywa zasadniczą rolę w podtrzymywaniu tradycji, która przetrwała ponad półtora wieku. Pieczenie kukiełek według tradycyjnego, prostego przepisu, wymaga trochę czasu i pracy, ale wysiłek z pewnością się opłaca. Najlepsze są zaraz po upieczeniu, bez dodatków. Dawniej kukiełki te dzieci dostawały idąc do szkoły na drugie śniadanie, a podczas ważniejszych spotkań były podawane z masłem, powidłami lub miodem. W gminie Wojnicz, po przerwie, zaczęto znów wypiekać wojnickie kukiełki na podstawie dziewiętnastowiecznego przepisu i prezentować je na różnych wydarzeniach na terenie gminy.