Sól wielicka
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2005-10-09
  • kategoria Inne produkty
  • województwo woj. małopolskie

Wygląd:

Produkt drobnokrystaliczny

Kształt:

Sześcian, ziarno soli

Rozmiar:

Wielkość ziarna – 0,3 mm

Barwa:

Biała na zewnątrz i wewnątrz

Konsystencja:

Krystaliczne ciało stałe

Smak:

Słone, bezzapachowe

Dodatkowe Informacje:

Sól warzona, sypka

Tradycja:

Historia warzenia soli na terenie Wieliczki jest znacznie starsza niż górnictwo solne. Udokumentowane są liczne ślady warzelnictwa od okresu neolitu aż po czasy współczesne. Warzelnictwo kiedyś oparte było na eksploatacji naturalnych, występujących na tym terenie źródeł solankowych. Z wydobywanej solanki uzyskiwano sól poprzez jej warzenie, odparowywanie wody. Najpierw prymitywnie na rozpalonych kamieniach lub palonych stosach drzewa, później – w naczyniach glinianych, wreszcie w metalowych naczyniach zwanych panwiami. Głównym źródłem energii było drewno, którym opalano panwie. Z chwilą zanikania solanek w słonych źródłach rozpoczęło się wydobycie soli metodami górniczymi. Stopniowe pogłębianie źródeł doprowadziło do złoża solnego. Wydobywanie z kopalni soli kamiennej nie przerwało produkcji soli warzonej. Wydobywana szybami solanka kierowana była do warzelni soli systemem drewnianych rynien do tzw. wież warzelniczych wyposażonych w piec i panwie. Znano także sposób na dosalanie niezbyt stężonych solanek poprzez rozpuszczanie w niej tzw. rumu solnego. Taki sposób produkcji soli warzonej utrzymywał się do roku 1724, kiedy to brak materiału opałowego – drewna – zmusił do zamknięcia warzelni. Następne ważne daty dla warzelnictwa to rok 1810 i 1814, a więc daty rozpoczęcia i zakończenia budowy nowej warzelni na tzw. Turówce. Była to nowoczesna warzelnia panwiowa z żelaznymi panwiami opalanymi węglem. Ta warzelnia nigdy nie została oddana do użytku. Na przeszkodzie stanął brak węgla do jej opalania, który miał być dostarczany z Jaworzna. Po tej niedoszłej warzelni następna miała powstać prawie po 100 latach. W międzyczasie prowadzone były próby wykorzystania solanek do celów leczniczych (Berndt i Boczkowski) w latach 1831-46. Pod koniec XIX wieku złoża czystej soli w kopalni były na wyczerpaniu, wydobywano sól o znacznie większym stopniu zanieczyszczenia. Pogorszyła się jakość soli, nasiliły się skargi jej odbiorców. By temu zaradzić, ówczesne Ministerstwo Skarbu nosiło się z zamiarem wybudowania nowej kopalni soli we wschodniej części złoża na tzw. Zwólce. Do kopalni przybyła komisja w celu określenia zakresu niezbędnych zamierzeń. Tutaj jednak spotkała się z koncepcją lansowaną przez władze kopalni, a szczególnie przez zastępcę salin inżyniera Antoniego Mullera. Koncepcja ta polegała na propozycji budowy nowoczesnej warzelni w miejsce budowy nowej kopalni. Została ona przyjęta i uzyskała poparcie ówczesnego ministra skarbu Wacława Zaleskiego. Dokonano rozeznania stanu ówczesnego warzelnictwa w świecie, poziomu techniki, rozwiązań technologicznych i na tej podstawie podjęto decyzję o budowie w Wieliczce najnowocześniejszej w owym czasie warzelni próżniowej. Budowę warzelni rozpoczęto w 1910 r., a uroczyste otwarcie nastąpiło w dniu 26 listopada 1913 r. Nowo zbudowana warzelnia miała mieć wydajność 30 tys. mg soli rocznie. Zakładaną wydajność osiągnięto jednak dopiero w 1927 r. W okresie międzywojennym w wyniku rozbudowy i usprawnień produkcja soli zwiększyła się do 64 tys. w 1939 r. W czasie okupacji niemieckiej warzelnia była czynna, produkując rocznie ok. 50 tys. mg. Po wyzwoleniu Wieliczki natychmiast przystąpiono do odbudowy warzelni, kotłowni i elektrowni oraz do przywozu wywiezionych przez okupanta niemieckiego maszyn produkcyjnych. Produkcję soli udało się uruchomić już w czerwcu tego roku. W latach 1924-43 wybudowano budynek tzw. warzelni II. Modernizowana i rozbudowywana warzelnia (przy niezmienionej technologii produkcji) stopniowo zwiększała produkcję soli. Zbudowana na początku XX wieku warzelnia była tzw. warzelnią próżniową. Warzenie próżniowe polegało na odparowaniu wody z solanki pod zmniejszonym ciśnieniem od ciśnienia atmosferycznego oraz związanej z tym niższej temperaturze odparowania.