Placki z blachy
Placki z blachy
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2013-06-14
  • kategoria Wyroby piekarnicze i cukiernicze
  • województwo woj. małopolskie

Wygląd:

Placki z nierównomiernie rozmieszczonymi plamkami na wierzchu pieczone na blasze.

Kształt:

Owalny.

Rozmiar:

Różnej wielkości, do 20 cm długości, grubość około 2-3 cm.

Barwa:

Wierzch jasny z licznymi brązowymi plamami, na przekroju żółto-beżowy.

Konsystencja:

Twarda, mięsista.

Smak:

Właściwy dla pieczonego placka, słony.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Ze względu na urodzajne tereny uprawne, w okolicy Łącka dość wcześnie zaczęto wypiekać chleb i inne pieczywo. Chleb wypiekano zwykle raz w tygodniu, najczęściej w sobotę. Nieraz zdarzało się, że już w piątek zabrakło chleba, wtedy gospodynie przygotowywały na śniadanie lub kolację placki z blachy dla domowników. Było to też pieczywo bardzo powszechne i uznawane za pospolite, zwłaszcza w okresie przednówku. Wtedy ze względu na racjonowanie mąki wypiekano mniejsze formy piekarnicze, aby ziarna wystarczyło do następnych żniw. Do wypieku placków z blachy wykorzystywano mąkę pszenną, ukwaszone mleko od krów z terenu Łącka i okolic oraz sól. Należało pamiętać, aby proporcje składników były dobrane tak, „żeby ciasto wyszło takie nie za gęste, bo placek byłby za twardy i nie za rzadkie, bo ciężko byłoby go przewrócić na drugą stronę podczas pieczenia” (Wywiad etnograficzny przeprowadzony z mieszkańcami Łazów Brzyńskich). Placki pieczono na „płycie, ale trzeba było umieć odpowiednio pod nią rozpalić, aby nie była zbyt gorąca, bo wtedy by się placki spaliły. Kładziono je najpierw na brzegach blachy tak, żeby na środku – tam gdzie było najbardziej nagrzane, blacha wystygła. I pieczono najpierw z jednej strony na złoty kolor, potem dopiero przewracano na drugą tak, żeby się placek nie przełamał i wyrósł odpowiednio” (Wywiad etnograficzny przeprowadzony z mieszkańcami Łazów Brzyńskich). Placki z blachy przygotowywane były na co dzień i spożywano je z masłem albo spyrką. Obecnie tradycja ich wypieku kultywowana jest w rodzinach mieszkających w Łącku oraz okolicy do dzisiaj.