Miód spadziowy z Beskidu Wyspowego
Miód spadziowy z Beskidu Wyspowego
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2017-10-11
  • kategoria Miody
  • województwo woj. małopolskie

Wygląd:

Konsystencja płynna (patoka) lub skrystalizowana (krupiec).

Kształt:

W zależności od naczynia, w którym się znajduje.

Rozmiar:

Słoiki o pojemności od 50 g do 1400 g.

Barwa:

Ciemnozielona z możliwymi ciemnobrązowymi przebarwieniami, po skrystalizowaniu przybiera barwę od zielonoszarej do brązowej.

Konsystencja:

Lepka, gęsta ciecz ulegająca krystalizacji, po której w niektórych przypadkach przyjmuje postać ziarnistą.

Smak:

Smak delikatny, słodki. Zapach intensywny, specyficzny – przypominający zapach żywicy.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Miód spadziowy z Beskidu Wyspowego powstaje ze spadzi jodłowej, wydalanej przez miodownicę jodłową zieloną, która bytuje na jodle pospolitej. Mszyce te pobierają z gałęzi jodłowych sok roślinny, z którego wykorzystują składniki pokarmowe, a pozostałą słodką, lepką ciecz, nazywaną spadzią składającą się głównie z węglowodanów, wydalają. Wydalana przez mszyce spadź musi zostać odnaleziona przez pszczoły, zebrana i dostarczona do ula. W ulu następuje dalszy etap produkcji, polegający na przetworzeniu przyniesionej do ula spadzi w miód spadziowy. Dojrzały, zasklepiony miód jest odbierany z uli i odwirowywany w miodarkach. Po odwirowaniu i przecedzeniu klaruje się go w odstojnikach i rozlewa. Miód spadziowy pozyskiwany był na terenie Beskidu Wyspowego i Myślenickiego od niepamiętnych czasów. Pierwotnie tereny te porośnięte były Puszczą Karpacką, z dominującymi gatunkami jodły pospolitej i buka zwyczajnego. Pomimo trudnych warunków klimatycznych i poużytkowych, miejscowe pszczoły, poprzez naturalną selekcję wytworzyły szereg cech przystosowujących je do panujących tam warunków, m.in. odporność na choroby oraz dużą zimotrwałość. Te unikatowe cechy zostały dostrzeżone przez gospodarujących tu pszczelarzy i z początkiem XX w. podjęto hodowlę tych pszczół. W latach 30. XX w. hodowle te nazwano linią Dobra. Od 2014 r. linia ta objęta jest ochroną zasobów genetycznych, a na terenie dwóch gmin powiatu limanowskiego – Dobrej i Tymbarku utworzono dla niej rejon hodowli zachowawczej. Początkowo pszczoły hodowano w barciach, później w ulach kłodowych tzw. „kłodach”. Przełomem na tych terenach było wprowadzenie do pasiek uli ramkowych typu Słowian. Wraz z nim nastąpił szybki rozwój pasiek. Wprowadzono racjonalne metody gospodarki pasiecznej oraz zaczęto używać nowoczesnych urządzeń do pozyskiwania i konfekcjonowania miodu. Stan ten trwa do dziś.