Piernik z marchwi
Piernik z marchwi
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-03-03
  • kategoria Wyroby piekarnicze i cukiernicze
  • województwo woj. łódzkie

Wygląd:

Na zewnątrz ciemnobrązowa, zapieczona ciemna powłoka. W przekroju można wyróżnić cząstki składników, które tworzą zespoloną masę.

Kształt:

Wypiekany jest w różnych formach – okrągły lub prostokątny.

Rozmiar:

W zależności od potrzeby i upodobań. Najczęściej w domach wypiekany w podłużnych blaszkach.

Barwa:

Na zewnątrz kolor ciemnobrązowy do czarnego, na przekroju brązowy.

Konsystencja:

Konsystencja stała, pulchna, ciasto z łatwością można połamać lub rozkruszyć.

Smak:

Smak słodki z wyczuwalnym posmakiem cynamonowo-korzennym.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Tradycja pieczenia pierników sięga odległych lat. Najbardziej rozpowszechnione są oczywiście pierniki, których podstawowym składnikiem jest miód. Ze względu na to, że dawniej miód nie był produktem łatwo dostępnym dla wszystkich, jedna z zaradniejszych gospodyń wymyśliła przepis na piernik, który pachnie i smakuje podobnie jak typowy piernik z miodem, ale w swoim składzie nie ma tego dodatku. Do przygotowania piernika z marchwi wykorzystuje się składniki dostępne w każdym wiejskim gospodarstwie. Tradycja pieczenia takiego piernika w okolicy Dmosina i Głowna sięga kilku pokoleń. Najstarsze mieszkanki tych okolic pamiętają, że piernik wypiekany był w ich domach zawsze na Boże Narodzenie. Mówiono, że święta bez tej wspaniałości to nie święta. Mieszkańcy wsi Rozdzielna przygotowywali piernik z marchwi i rozkoszowali się jego smakiem również na biesiadach okolicznościowych np.: darcie pierza, wykopki ziemniaków. Przepis na piernik z marchwi umieszczony jest w książce Praktyczna Kuchnia (wyd. II Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1959). W okolicach Dmosina i Głowna przepis ten nieco uproszczono, rezygnując z dodawania ubitej piany z białek jajek i karmelu. Taka wersja przepisu była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Jedna z mieszkanek tego terenu jako młoda gospodyni, po wyjściu za mąż w 1974 roku, założyła zeszyt z przepisami, m.in. na wypieki różnych ciast i taki właśnie przepis przekazany przez matkę w nim umieściła. Ostatnio piernik ten uległ lekkiemu zapomnieniu. Gospodynie w Osinach chcąc zachować od zapomnienia ten niepowtarzalny smak, przygotowują i częstują piernikiem z marchwi gości różnych uroczystości lokalnych. Piernik cieszył się dużym uznaniem, m.in. na 600-leciu Dmosina, dożynkach gminno-parafialnych, dożynkach powiatowych. Tradycją stało się, że na stole nakrytym przez osińskie gospodynie można degustować piernik inny od pierników wypiekanych masowo. Rozpytują o niego degustujący, najczęściej prosząc o przepis.