Piernik na karmelu / Brukowiec kujawski
Piernik na karmelu / Brukowiec kujawski
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2013-09-11
  • kategoria Wyroby piekarnicze i cukiernicze
  • województwo woj. kujawsko-pomorskie

Wygląd:

Ciasto piernikowe, przełożone powidłami z widocznymi na wierzchu kulkami z ciasta piernikowego.

Kształt:

W zależności od użytej formy, najczęściej prostokątny.

Rozmiar:

W zależności od użytej formy.

Barwa:

Od brązowej do ciemnobrązowej.

Konsystencja:

Zaraz po upieczeniu – twarde, po przełożeniu powidłami i odstawieniu na kilka dni kruszeje i staje się bardziej miękkie.

Smak:

Korzenny, z wyczuwalnymi przyprawami cynamonu, goździków i karmelu.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

W średniowieczu najbardziej znanym ośrodkiem piernikarskim w Polsce był Toruń. W 1557 r. toruńscy piekarze otrzymali przywilej sprzedaży swoich wyrobów na królewskich jarmarkach, a w 1757 r. specjalna komisja uznała wyższość toruńskich pierników nad piernikami z Norymbergii. Niemniej jednak, mniej zamożniejsza okoliczna ludność próbowała wykonywać dla siebie namiastki tych specjałów, nie dodając do wyrobów miodu i używając tańszych i bardziej dostępnych korzeni. Tak prawdopodobnie powstał przekazywany z pokolenia na pokolenie przepis na piernik na karmelu, znany w okolicach Inowrocławia jako brukowiec kujawski. Wypiek ten to niedrogie ciasto korzenne typu piernikowego, podawane na Kujawach na Boże Narodzenie. Do jego przygotowania potrzebna jest mąka pszenna, mleko, smalec, kwaśna śmietana, cukier, proszek do pieczenia oraz przyprawy – cynamon, zmielone goździki, amoniak. Ciasto przygotowywane jest co najmniej na miesiąc przed świętami, ponieważ dobre ciasto piernikowe musi się wyleżeć w chłodzie, aby dojrzało. „Po tym czasie przynoszono „wypoczęte” ciasto do domu i przystępowano do pieczenia. Mama podzieliła ciasto na części, przyniosła stolnicę i każdą część wałkowała i nakładała na blachę wysmarowaną masłem, każdy placek piekła osobno na blasze. Wałkowała mama ciasto niezbyt cienko, tak gdzieś na grubość palca, podczas pieczenia i tak to ciasto jeszcze urosło. Z jednej części ciasta mama toczyła małe kulki, rozsypując je nierównomiernie na blasze, po upieczeniu kulki połącza się tworząc taki „bruk”. Kiedy upieczone ciasto już wystygło, przekładało się placki domowymi powidłami śliwkowymi, na wierzchu układało się upieczony placek z kulek. Cały placek zawijało się w papier lub płótno i obciążało się deseczką” (Wywiad przeprowadzony z mieszkańcami gminy Złotniki Kujawskie). Tak przygotowany brukowiec kujawski, przechowywany w chłodnej spiżarni, długo pozostaje świeży i wilgotny. Silnie zakorzeniona i podtrzymywana tradycja sprawiła, że do dziś brukowiec kujawski jest niezastąpionym elementem wigilijnej kolacji na Kujawach w okolicach Inowrocławia.