Uczeń „Dziubińskiej” w Golądkowie napisał książkę

piątek, 31 marca 2017 r.

Talent, pasja i odrobina szczęścia to trzy czynniki, które sprawiły, że Jan Eryk Brzeżycki – POZORNIE zwykły nastolatek, to dziś Jean – Eric Bebą – młody pisarz, autor wielu utworów literackich, mający już na swoim koncie pierwszą samodzielną publikację.

Fot. Jan Eryk Brzeżycki

Fot. Jan Eryk Brzeżycki

„Wakacyjne zawirowanie” – tak brzmi tytuł książki, która pojawiła się na rynku w 2016 roku. Jest to historia dwóch najlepszych przyjaciół (Tymoteusza i Stefana), którzy podczas krótkiego urlopu wplątują się nieświadomie w aferę mafijną. Jak mówi autor – „fikcja literacka, inspirowana pewnymi elementami z prawdziwego życia”, takimi jak chociażby miejsca, w których rozgrywa się akcja. Zapytany o genezę powstania książki, Janek wspomina, że pomysł narodził się podczas jego długiego pobytu w szpitalu, gdy zaczął wyobrażać sobie gdzie mógłby być i co robić, gdyby nie konieczność poddania się leczeniu. Szczypta fantazji i ogromny talent sprawiły, że z tych rozmyślań powstała książka.

Nie jest to jego pierwszy utwór literacki. Jak mówi, odkąd pamięta zawsze coś pisał, czerpiąc z tego radość i satysfakcję. W latach 2013-2015 był członkiem Klubu Młodych Pisarzy działającego w Instytucie Sztuki Literackiej w Warszawie. Wówczas, razem z grupą młodych ludzi, stworzył tomik opowiadań, pt: „Antologia 2014”.

Aktualnie Janek Brzeżycki jest uczniem klasy IV Technikum w Golądkowie kształcącego w zawodzie technik agrobiznesu. Przez kolegów i koleżanki postrzegany jest jako fajny kumpel, wesoły, pomocny, z głową zawsze pełną pomysłów, trochę urwis (to ostatnie sam potwierdza). A przez nauczycieli?

- Janek ma ogromne poczucie humoru, chociaż może trochę specyficzne. Potrafi barwnie opowiedzieć treść lektury, której nie przeczytał, ale robi to z takim przekonaniem i pewnością, że przez moment człowiek jest gotów uwierzyć, że on wie o czym mówi. Chyba najbardziej rzucającą się cechą Janka jest wyobraźnia, trochę nieposkromiona, ale dająca o sobie znać w różnych momentach szkolnego życia. Janek potrafi na przykład w formie wiersza usprawiedliwić swoje nieprzygotowanie do klasówki” – mówi pani Justyna Cieślak, nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół w Golądkowie, która od blisko 4 lat uczy młodego pisarza.

Mówiąc o swoich planach na przyszłość, Janek wymienia Uniwersytet Warszawski, może dziennikarstwo… Jedno jest pewne – ścieżkę zawodową chciałby połączyć ze swoją pasją, jaką jest pisanie.